Romeo i Julia

Romeo i Julia 

© @Reuters / Reuters

Kot przerywa finał „Romea i Julii”. Zwierzak skradł show tancerzom (wideo)

Przez Ludivine Mazzotti

W Izmirze w Turcji, w środę 10 czerwca, na scenie doszło do nieoczekiwanej sytuacji podczas występu Imperial Russian Ballet Company. 

Gdy rozgrywał się ostatni akt słynnego baletu „Romeo i Julia”, na scenie pojawił się niespodziewany gość.

W ostatnim akcie Romeo właśnie umarł, wypiwszy truciznę, przekonany, że Julia już nie żyje. 

Zabawne i zupełnie niespodziewane pojawienie się

Tancerz wcielający się w Romea musiał pozostać w bezruchu, leżąc na ziemi. Jednak rudy kot miał najwyraźniej inne plany. Na poniższym nagraniu widać, jak zwierzak spokojnie wszedł na scenę, a następnie zbliżył się do nieruchomego ciała Romea. Po kilku chwilach obserwacji i obwąchiwania, kot podjął pewne inicjatywy... Zaczął podgryzać i drapać głowę tancerza! 

Mimo tej co najmniej niezwykłej sytuacji, artysta wykazał się niezwykłym opanowaniem i nie drgnął ani na milimetr. Tancerka wcielająca się w Julię również musiała improwizować: dyskretnie pociągnęła Romea za nogi, aby odsunąć go od kota, a następnie wrócić do swojej roli i tragicznej żałoby.

Prawdziwa gwiazda wieczoru 

Po tym, jak zwierzak wprowadził zamieszanie, wskoczył na stojący na scenie stół, niespiesznie, zanim zniknął za kulisami. 

Nikt nie spodziewał się, że pewnego dnia kot zakłóci jedną z najsłynniejszych scen w literaturze. Jedno jest pewne: tego wieczoru, mimo talentu tancerzy, prawdziwa gwiazda spektaklu miała cztery łapy i wąsy! 

Przetłumaczono z Wamiz FR
Więcej artykułów