Para tak bardzo przyzwyczaiła się do jej obecności, że nazwała ją „The Mayor”.
Choć kotka pojawiała się regularnie, wciąż była bardzo nieufna wobec ludzi.
Kocur czy kotka?
Na początku Kate i sąsiedzi myśleli, że to kocur. Wszystko zmieniło się, gdy pewnego dnia zwierzak urodził kocięta na dachu. Cała okolica była w szoku, gdy okazało się, że to kotka.
Kate bardzo martwiła się o bezpieczeństwo kotki i jej maluchów na dachu. Jednak to sama świeżo upieczona mama postanowiła wziąć sprawy w swoje łapy. Zaczęła przenosić swoje kocięta w bezpieczniejsze miejsce.
Wybór nowego schronienia
Kotka przyniosła swoje trzy maluchy do ogrodu Kate i ukryła je pod zadaszeniem. Odetchnąwszy z ulgą, że zwierzęta są całe i zdrowe, Kate postanowiła zabrać całą rodzinę do domu. Na początku The Mayor była bardzo opiekuńcza i nie pozwalała nikomu zbliżać się do swoich dzieci.
Po kilku dniach kotka w końcu się rozluźniła i okazała się niezwykle pieszczotliwa. Kocięta zostały przebadane przez weterynarza. Mają już osiem tygodni i są gotowe, by trafić do nowych domów.
Mamy też świetną wiadomość! Sąsiad Kate zdecydował się adoptować The Mayor, a Kate szuka teraz kochających domów dla maluchów. Życzymy całej gromadce wszystkiego, co najlepsze!