Porzucony worek
© @mdreza jalali / Unsplash

Mężczyzna zauważył porzucony worek. Gdy zajrzał do środka, natychmiast ruszył na ratunek

Przez Aleksandra Kupras

Zwykły dzień pracy szybko zamienił się w akcję ratunkową. Pracownik komunalny, który porządkował teren w pobliżu boiska, zauważył porzucony worek. 

To, co odkrył w środku, poruszyło go do głębi.

Niepokojące znalezisko przy boisku

W pobliżu boiska do koszykówki jego uwagę zwrócił szczelnie zamknięty worek pozostawiony na ziemi.

Coś podpowiedziało mu, by podejść bliżej. Gdy zajrzał do środka, zobaczył wystającą maleńką kocią główkę.

W worku był trzymiesięczny kotek

W środku znajdowała się około 12-tygodniowa kotka. Obok leżał niewielki kocyk i odrobina jedzenia, jednak zwierzę było całe pokryte pchłami.

W okolicy nie było nikogo, kto mógłby wyjaśnić, jak kotka znalazła się w takim miejscu. Mężczyzna natychmiast wyjął ją z worka, zabrał do domu, a następnie zawiózł do weterynarza.

Szybka reakcja uratowała jej życie

Badanie wykazało, że mimo dramatycznych okoliczności kotka była w zaskakująco dobrym stanie. Miała prawidłową wagę, a jej problemy zdrowotne ograniczały się głównie do silnego zapchlenia.

Ponieważ zwierzę nie miało mikroczipu, nie udało się od razu ustalić jego właściciela.

Po wizycie u weterynarza kotka trafiła pod opiekę organizacji RSPCA, gdzie bezpiecznie przechodzi leczenie i czeka na dalsze decyzje. Schronisko prowadzi również poszukiwania jej rodziny za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Pracownicy organizacji podkreślają, że gdyby nie czujność pracownika komunalnego, maleńka kotka mogłaby nie przeżyć. Dzięki jego szybkiej reakcji otrzymała szansę na nowe życie.

Przetłumaczono z Wamiz FR
Więcej artykułów