4 sierpnia zaplanowała trening rozciągania w parku z jednym ze swoich klientów.
Mężczyzna chciał wykorzystać ten czas na pracę nad mobilnością i rozładowanie napięcia.
Trening pełen niespodzianek
Ćwiczenia trwały już od dłuższego czasu, gdy nagle pojawił się niespodziewany gość. Był to niezwykle radosny pies, który podbiegł do nich i zaczął ich z zaciekawieniem obwąchiwać. Sarah kontynuowała trening, a czworonóg ostatecznie położył się spokojnie tuż obok nóg ćwiczącego mężczyzny.
Ale to nie wszystko! Chwilę później pojawił się drugi pies, a zaraz po nim trzeci. Szybko wokół ćwiczącej dwójki zebrała się spora gromadka czworonogów. Wyglądało to tak, jakby przyciągała je spokojna atmosfera panująca na trawniku.
Mała „wpadka”
Reakcja psów wywołała mnóstwo śmiechu. Choć miały do dyspozycji cały park, wolały bawić się tuż obok Sarah i jej klienta! Na poniższym nagraniu widać, jak psiaki obwąchują ich, obserwują każdy ruch i po prostu cieszą się ich obecnością.
Wszystko szło świetnie... dopóki jeden z małych piesków nie postanowił zostawić po sobie pamiątki na ubraniu klienta Sarah. Maluch bez oporów podniósł nogę i próbował oznaczyć swój teren. Mimo tej dość niezręcznej sytuacji, Sarah i jej klient podeszli do sprawy z dużym dystansem i po prostu wybuchli śmiechem.
Na szczęście ta drobna wpadka nie zakłóciła treningu, który później przebiegł już bez żadnych przeszkód!
Przetłumaczone ze strony Wamiz FR wykorzystując sztuczną inteligencję