Kot w wózku sklepowym

Kot w wózku sklepowym

© @mommybody33 / Reddit

Kobieta znalazła kota w wózku sklepowym i oddała do schroniska. Tydzień później zrozumiała swój błąd

Przez Ludivine Mazzotti

Wybierając się na zakupy 4 października, pewna kobieta nie spodziewała się, co spotka ją na sklepowym parkingu.

Gdy kobieta podeszła, by wziąć wózek na zakupy, przeżyła niemałe zaskoczenie.

Okazało się, że na samym dole jednego z nich ułożył się nietypowy lokator.

Poszukiwanie schronienia

Na dole metalowego koszyka leżał czarno-biały kot. Kobieta pomyślała, że to zgubiony zwierzak, którego z pewnością szuka rodzina. Zrobiła mu więc zdjęcie i opublikowała je w sieci z nadzieją, że właściciele szybko je zauważą.

Zapytała też pracowników sklepu, czy znają tego kota. Dwóch z nich potwierdziło, że zwierzak pojawia się tu już od tygodnia. Dokarmiali go, by pomóc mu przetrwać. Następnego dnia kobieta postanowiła wrócić i sprawdzić, czy kot nadal koczuje w tym samym miejscu.

Potrzebna pomoc

Gdy wróciła kolejnego dnia, kot kręcił się w pobliżu wejścia do sklepu. Zdecydowała, że zabierze go do domu na jedną noc. Niestety jej własne, dość nieufne koty nie zaakceptowały nowego przybysza. W tej sytuacji kobieta postanowiła oddać zwierzaka do schroniska.

Szybko jednak zaczęły dręczyć ją wyrzuty sumienia. Przez cały tydzień nie mogła przestać myśleć o porzuconym zwierzęciu. Ostatecznie kobieta wraz ze swoim dzieckiem wróciła do schroniska i podjęła decyzję o adopcji kota. Pupil otrzymał imię Charlie Jasper Moonstone. Użytkownicy Reddita natychmiast zakochali się w czarno-białym kocie i dziękowali kobiecie za to, że dała mu szansę: „Jest przeuroczy! Uwielbiam jego umaszczenie. Cieszę się, że kocia dystrybucja skierowała go właśnie do Ciebie”. Ktoś inny zażartował: „No proszę, w Target naprawdę można znaleźć wszystko!”

Przetłumaczone ze strony Wamiz FR wykorzystując sztuczną inteligencję

Więcej artykułów