kubły na śmieci
© Shutterstock/DeawSS

Z pełnego śmieci kontenera dochodzą piski. W stosie odpadków rozgrywa się dramat

Przez Iza Markowska

Upalny dzień w Czechowicach-Dziedzicach. Z wysokiego, pełnego śmieci i szczelnie zamkniętego kontentera na śmieci dochodzą głośne piski.

Kontenter był wysoki i szczelnie zamknięty klapą. W środku pełno odpadków i śmieci. 

Na szczęście przechodząca obok mieszkanka miejscowości Czechowice-Dziedzice nie poddała się i ze sterty śmieci w końcu wygrzebała ... małego, przerażonego kotka.

 

Nieludzkie ręce

Jak można być tak kompletnie pozbawionym uczuć i wrzucić żywe zwierzątko do śmietnika? Trudno to sobie wyobrazić.

Jak piszą pracownicy fundacji kociak rozpaczliwie piszczał, co w efekcie uratowało mu życie.

Maluszek jest na razie u Pani, która uratowała mu życie, ale wkrótce zostanie przekazany do fundacji "Mam kota na punkcie psa", gdzie na pewno zaopiekują się nim troskliwe ręcę wolontariuszy. Mamy nadzieję, że wkrótce znajdzie szczęśliwy i kochający dom.

Jeśli Ty też chcesz dać dom bezdomnemu zwierzakowi, koniecznie zajrzyj do naszych ogłoszeń adopcyjnych!
Więcej artykułów