Moja kotka nie akceptuje nowego kociaka w domu
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
Dobry wieczór, minęły już 2 tygodnie i wciąż nie ma żadnej poprawy. Moja kotka bez wahania atakuje kociaka – podbiega do niego z prychaniem i bije go łapą, mimo że mały nie przejawia żadnej agresji. Co robić?
Dzięki
Dzień dobry, wracam do Was, żeby dać znać, co u nas słychać: minęło już 5 dni, odkąd adoptowaliśmy małego kotka. Moja kotka wciąż na niego syczy i warczy, choć już nieco mniej. Na początku bardzo się chowała, a teraz częściej do nas przychodzi, jednak od kiedy pojawił się maluch, moja kotka je bardzo mało (zjada tylko małą porcję karmy raz dziennie). Co robić?
Dziękuję
Cześć,
Chodzi o to, żeby na początku odizolować malucha, tak aby Twoja dorosła kotka nie poczuła się wygoniona z własnego domu. Koty to zwierzęta terytorialne i Twoja kotka po prostu źle reaguje na nową sytuację. Trzeba podejść do tego spokojnie i regularnie pokazywać jej małego, zostawiając jej na przykład kocyk z jego zapachem.
Teoria mówiąca, że należy „pozwolić naturze działać”, sprawiła, że wiele dorosłych kotów uciekło z domu tymczasowo, a nawet na stałe, po pojawieniu się nieznanego kotka. To Twoja dorosła kotka jest teraz w ogromnym stresie, więc stawiaj ją na pierwszym miejscu we wszystkim.
Dzień dobry,
Taka sytuacja nie jest niczym dziwnym, ale zazwyczaj najlepiej pozwolić im działać po swojemu, żeby każde z nich mogło się przyzwyczaić i odnaleźć w nowej sytuacji. Oczywiście, jeśli zauważy Pan, że sytuacja wymyka się spod kontroli, należy ich rozdzielić – celem nie jest przecież to, żeby kociak bał się większego kota. Poza tym jednak najlepiej pozwolić im dogadać się na ich własnych zasadach.
Pozdrawiam,
Vincent
5 komentarzy na temat 5