CZEŚĆ
Chciałabym się dowiedzieć, jak radzicie sobie z kocimi odchodami – gdzie je wyrzucacie?
Wiem, że istnieją specjalne kosze na zużyty żwirek, ale nigdy z nich nie korzystałam.
Zazwyczaj wyrzucam je do toalety, ale ponieważ zawsze zostaje na nich kilka ziarenek żwirku (mineralnego), chciałabym zacząć wyrzucać je gdzie indziej. W zwykłym koszu szybko zaczyna brzydko pachnieć. Może pakować je w woreczki na psie kupy i dopiero wtedy do kosza? Myślicie, że wtedy będzie mniej śmierdzieć?
Boję się, że na dłuższą metę może to zapchać rury, nawet jeśli na odchodach zostaje tylko kilka ziarenek żwirku. Miałam już raz problem – wynajmuję mieszkanie i rura odpływowa w budynku się zapchała. Według zarządcy była to oczywiście wina żwirku (albo chusteczek), ale szczerze w to wątpię. Myślę, że gada byle co, żeby tylko nie naprawiać tego na swój koszt, bo zapowiedział, że jeśli sytuacja się powtórzy, to ja będę musiała zapłacić za hydraulika.