Mój kot miauczy, gdy tylko straci mnie z oczu – czy to normalne? Co robić?
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
Minęły 4 noce, a on wciąż nie przyzwyczaił się do nocy
Dzięki za Wasze odpowiedzi
Cześć,
Jedna z dwóch kotek, które adoptowałam, miauczała przez trzy noce z rzędu, zanim się u nas zadomowiła. I powiem Wam, że nawet ze stoperami w uszach i tak ją słyszałam ^^
Dobry wieczór,
Twój kot czuje się teraz trochę zagubiony w nowym otoczeniu, wśród obcych mu ludzi, ale zobaczysz, że za jakiś czas, gdy poczuje się bezpieczniej, wszystko się ułoży. To w końcu zwierzę terytorialne!
Moja kicia też potrzebowała kilku dni, żeby przekonać się do drapaka, a teraz korzysta z niego, gdy tylko obok przechodzi!
Bądź cierpliwy, wszystko przyjdzie z czasem. Na pewno poznasz jeszcze jego charakter i zyskasz w domu wspaniałego przyjaciela. Dziękuję Ci za ten piękny gest.

Dzięki wielkie za wszystkie odpowiedzi!
Chciałam zapytać, czy to normalne, że on jeszcze w ogóle nie korzysta ze swojego drapaka?
Dzień dobry,
To zupełnie normalne, że Twój kot miauczy, żeby wejść do pokoju – po prostu chce, żebyś poświęcił mu trochę uwagi, tym bardziej że niedawno zmienił otoczenie. Jeśli nie chcesz otwierać mu drzwi, żeby spał z Tobą, upewnij się, że ma wszystko, czego potrzebuje, by spędzić noc samemu: wygodne legowisko, wodę, jedzenie i zabawki.
Warto jednak wiedzieć, że niektóre koty wokalizują w nocy, bo czują się zdezorientowane, co bywa związane np. z nadciśnieniem tętniczym. Dotyczy to zazwyczaj starszych mruczków i takich schorzeń jak przewlekła choroba nerek, nadczynność tarczycy czy cukrzyca, które mogą podnosić ciśnienie. Jeśli jednak te objawy będą się utrzymywać, koniecznie skonsultuj się z weterynarzem.
Miłego dnia!
Caroline – studentka weterynarii
Czyli to normalne, że on tak miauczy pod drzwiami wejściowymi? Mam mu pozwolić tak miauczeć godzinami? Przez całą noc?
W dodatku w niecałe 20 minut zdążył już dać się pogłaskać.