Moja kotka ma drżenia głowy
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
Powiedziałabym, że nie – kot potrafi świetnie orientować się w przestrzeni nawet bez dobrego wzroku, bo węch i słuch bez problemu to nadrabiają.
Mój najstarszy kocur na starość zaczął mieć objawy demencji. Działo się to stopniowo, przez kilka lat (w ostatnim roku doszła dezorientacja i lękowe miauczenie, do tego postępująca utrata wzroku, sikanie poza kuwetą, artroza...). W końcu zdecydowaliśmy się na eutanazję, bo prawie nic już nie jadł, strasznie schudł, miał zęby w fatalnym stanie (przez niewydolność nerek) i bardzo silne bóle stawów. Krótko mówiąc, bardzo cierpiał, a że miał już 19 lat, postanowiliśmy pomóc mu odejść.
Obejrzałem Twój filmik, mój kot robi dokładnie to samo. Myślę, tak jak powiedział mi weterynarz, że to problemy neurologiczne wynikające ze starości.
Niemniej jednak, podobnie jak Twoja, moja kicia normalnie je, śpi dobrze i nie wydaje się, żeby cierpiała. Z kolei ma też pogorszony wzrok, przez co po zmroku staje się prawie całkiem ślepa.
Moje pytanie brzmi: czy na tym etapie warto już rozważać eutanazję, żeby nie cierpiała, gdyby jej stan miał się pogorszyć?
Dzień dobry,
Mój weterynarz powiedział mi, że wynika to z jego podeszłego wieku (podobnie jak u ludzi: mózg jest gorzej ukrwiony i się starzeje).
Byliśmy na kilku sesjach akupunktury, które trochę pomogły, ale nie wyeliminowały problemu całkowicie.
Czy konsultowali się już Państwo z weterynarzem?
Czy ma on jakieś przypuszczenia?
Mam nadzieję, że u Państwa kotka wszystko się ułoży.
Dzień dobry,
Mój 3-miesięczny kotek robi to samo. Czy udało się już postawić jakąś diagnozę?
Dzień dobry,
Czy dowiedzieliście się już, co dolegało waszemu kotu?
Mój 15-letni kot właśnie miał taką samą sytuację – chciałbym dowiedzieć się czegoś więcej, zanim zadzwonię do weterynarza w poniedziałek.
Dzięki
Dzień dobry,
Rzeczywiście, te objawy mocno sugerują problem neurologiczny, który może mieć różne przyczyny (uszkodzenie mózgu, nerwu, wirus itp.). Wizyta u weterynarza i przeprowadzenie badania neurologicznego mogą być pomocne w ustaleniu źródła tych drżeń.
Życzę miłego dnia,
Mélanie – studentka weterynarii
Byliście już od tamtego czasu u weterynarza? Co powiedział?
Też myślałam o problemach neurologicznych, ale z drugiej strony – normalnie je i pije, nie ma problemów z załatwianiem się, przesypia grzecznie prawie cały dzień i jest bardzo przytulaśna ;)