Z moją kotką jest bardzo źle...

?
Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Moja mała Louna czuje się fatalnie...

Jakieś dziesięć dni temu byłam u weterynarza, bo Louna w ogóle nie chciała jeść, chowała się i nawet się mnie bała.

Z moją kotką jest bardzo źle...

Nacudowałam się, żeby ją tam zabrać, bo ona nienawidzi transportu... no ale mniejsza o to...

Weterynarz stwierdził zapalenie dziąseł, więc dostała Dermipred (substancja czynna: prednizolon) na 6 dni i jakiś antybiotyk, którego nazwy już nie pamiętam...

Przez pierwsze 5 dni było lepiej, a potem z dnia na dzień zaczęło się pogarszać i dzisiaj nie jestem w stanie jej nawet nakarmić...

Zadzwoniłam znowu do mojego weterynarza, który poradził mi kontynuować podawanie Dermipredu przez kolejne 5-6 dni, ale teraz już nie mam pojęcia, jak jej podać ten lek. Czy ktoś ma jakiś pomysł? Czy Waszym mruczkom też się to kiedyś przytrafiło? Szukam pomocy, z góry bardzo dziękuję... :(

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

55 odpowiedzi
Sortuj według:
  • Pokaż poprzednie komentarze
  • ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Tak, dzięki, dobry pomysł z tymi słoiczkami dla dzieci, jeszcze nie próbowałam... Serce mi pęka, bo przyłapałam ją, jak myszkowała w szafce... Ona dobrze wie, że tam jest jej jedzenie, i jeszcze sama się o nie dopomina – to jest w tym wszystkim najgorsze – ale jak tylko jej podaję, to ucieka w popłochu...

    Zadzwoniłam do mojego weterynarza i mamy wizytę dzisiaj o 17:30...

    Będę was informować na bieżąco...

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    euqinorev: ale śmieszne! Mamie-chat ma rację: jeśli kicia kojarzy miskę ze swoim bólem, to pewnie chętniej zje ze spodeczka albo po prostu z innej miseczki. (To ta sama zasada, co w przypadku kotów z infekcją dróg moczowych, które zaczynają omijać kuwetę...).
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    No proszę, czyli jedzenie ze spodeczka pomaga na ból dziąseł? Człowiek się tutaj cały czas czegoś nowego dowiaduje.........
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Zabierz na razie miskę, połóż jej jedzenie na bardzo płaskim talerzyku, może wtedy będzie się mniej bała, że ją zaboli.
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Faktycznie, słoiczki dla dzieci to świetny pomysł – można je podawać strzykawką -

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    I może też jogurt naturalny strzykawką.

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Spróbuj na razie słoiczków dla dzieci. Nie mają one idealnego składu dla kota, ale przynajmniej ją nakarmią i będzie jej łatwiej jeść, dopóki całkowicie nie wyzdrowieje.
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Biedna kicia! Ból musi być naprawdę silny, skoro boi się jeść. Mam nadzieję, że weterynarz znajdzie na to jakiś sposób.
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Cześć wszystkim!

    Wracam do was z wieściami o mojej Lounie...

    Ech... nie jest najlepiej, ale bywało już gorzej...

    Ona wciąż nie je sama... boi się swojej miski... Próbowałam już wszystkiego: tuńczyka, łososia, nawet najdroższych saszetek... Nic nie pomaga. Muszę brać ją na kolana i prawie że podstawiać jej miskę pod sam pyszczek. Wtedy je, ale cały czas przy tym warczy...

    Myślę, że wciąż bolą ją dziąsła...

    Będę dzwonić znowu do mojego weterynarza, żeby dowiedzieć się czegoś więcej, bo miała robione badanie, a wciąż nie mam żadnych wieści o wynikach...

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    hihiii..

    dzięki, dzięki wielkie wszystkim..

    moja Louna czuje się już naprawdę lepiej.. poza tym, że wciąż ma bzika na punkcie swojej miski..

    sama nie zje, muszę jej przynosić pod sam nos..

    powiem wam, że to mało praktyczne.. pakuje się na krzesło w kuchni pod stół.. a ja muszę do niej włazić na czworaka, żeby jej dać jeść..

    będę tak robić, dopóki bierze antybiotyki, ale potem panna będzie już musiała sama do niej dreptać..

    ale cwaniara z niej! podobno mówi się, że koty nie mają pamięci.. jakoś ciężko mi w to uwierzyć..

    eee, nie do końca zrozumiałam (ancien utilisateur) Louna to rzeczywiście moja kicia ;)

    buziaki dla wszystkich

    muse

    Przetłumaczony francuski
  • 20 komentarzy na temat 55

    Wyświetl więcej
  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post