Mój kot miauczy, kiedy jemy
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
Dawanie mu tego, co sami jemy, to tylko zachęcanie go, żeby nie odpuszczał... Nie chcę mu nic dawać, kiedy my jemy, poza tym moja sunia nie zrozumiałaby, dlaczego kot dostaje, a ona nie. Ale spróbuję zmienić karmę i dawać mu coś innego po posiłkach, jeśli będzie grzeczny.
Dzięki za wasze rady.
Jasne, zapamiętam te uwagi o karmie. A co do dokarmiania przy stole, to wiem o tym. Wypróbuję wasze rady. Dzięki!
Wygląda na to, że ProPlan mu nie służy. Spróbuj zmienić markę, żeby go przetestować – w końcu każdy kot jest inny.
Zdecydowanie odradzam karmę Porta21. Moje oba koty miały po niej biegunkę, Mocca straciła sierść na uszach przez te chrupki, a Chili dostała alergii (no dobra, ona jest uczulona na mnóstwo marek, więc to jeszcze rozumiem, ale Mocca nigdy nie miała takich problemów, a tu nagle traci sierść???). W dodatku nie tylko ja miałam z nią takie przeboje.
Polecam Ci raczej Acanę albo Granatapet, które są o niebo lepsze, jeśli chodzi o trawienie i kwestie alergiczne.
Może on po prostu nie ma ochoty na chrupki? Dlaczego nie spróbujesz dać mu, kiedy sami siedzicie przy stole, trochę tuńczyka albo mięsa wymieszanego z warzywami?