Mój kot próbuje kopulować z moim ramieniem... co robić...

?
Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć!

Mój kotek ma 6 miesięcy i od paru dni widzę, że próbuje kopulować z moją ręką. Bardzo mocno gryzie mnie przy tym w dłoń... cicho miauczy... przebiera po moim ramieniu wszystkimi łapkami i widać, że go to nakręca... Odganiam go... ale bardzo bym chciała, żeby ten nawyk mu przeszedł! Sama już nie wiem, co o tym myśleć, to zachowanie mnie po prostu konsternuje...

Czy mieliście kiedyś taką sytuację z którymś ze swoich mruczków?

Z góry dziękuję za wasze odpowiedzi.

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

20 odpowiedzi
Sortuj według:
  • ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Cześć, mój kotek ma 6 miesięcy i od kilku dni widzę, że próbuje kopulować z moją ręką, mocno gryzie mnie w dłoń... cicho miauczy... ugniata mi ramię wszystkimi czterema łapkami i jest wyraźnie pobudzony... Odganiam go... ale bardzo bym chciała, żeby ten zły nawyk mu przeszedł!!! Sama nie wiem... to zachowanie naprawdę mnie dziwi... Mieliście tak kiedyś ze swoimi futrzakami?? Z góry dzięki za odpowiedzi.

    Cześć, mam dokładnie ten sam problem z moją 10-miesięczną kotką Câline! Jutro rano idę z nią na zabieg. Miłego dnia. Ona ma po prostu ruję.

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Uff, jeśli chodzi o szczepienie, weterynarz mi powiedział, że nie pracuje w tym tygodniu, bo są teraz święta Id (święto muzułmańskie).
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Co o tym myślicie? Mój weterynarz też pracuje za darmo w czwartki w tym stowarzyszeniu.
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Tutaj w Rabacie jest takie stowarzyszenie, które robi zabiegi kastracji i sterylizacji za darmo, ale sama nie wiem... Boję się, zawsze mam jakieś obawy co do darmowych usług.

    O cenę jeszcze raz dopytam weterynarza.

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Możliwe, że weterynarz poda mu narkozę wziewną, a nie w zastrzyku :/

    Bo faktycznie, około 430 zł za taki zabieg to całkiem sporo.

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    SEZEN, to dość drogo – mam znajomą w Rabacie, popytam ją o to –

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Około 430 zł za kastrację kota wydaje mi się ceną mocno przesadzoną, zwłaszcza jak na kraj, który jest takim zagłębiem taniej chirurgii plastycznej. Z drugiej strony, jeśli to tamtejsza normalna stawka, to pewnie nie będziesz miała wyjścia i będziesz musiała przez to przejść.

    Ale zgadzam się z resztą – tylko kastracja uspokoi Twojego kocurka.

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Osobiście zapłaciłam około 110 zł, bo byłam domem tymczasowym dla pewnej fundacji, więc prezeska załatwiła mi zniżkę. Ale nawet bez tego zapłaciłabym tylko jakieś 215 zł i wszystko zostało bardzo dobrze wykonane, mój kot w ogóle nie był tym zestresowany. Podzwoń sobie mimo wszystko po paru miejscach, żeby sprawdzić, czy nie znajdziesz gdzieś taniej. :)
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Sezen 4 dni... no tak, właściwie to nawet 8 dni, żeby doszedł do siebie po szczepieniu. On jest jeszcze słabiutki. Mówiłaś weterynarzowi, że on dopiero co skończył leczenie na tyfus? Bo wiadomo, weterynarz wie najlepiej, na pewno lepiej od nas, ale do kastracji i tak potrzebna jest narkoza... no nie śmiałabym podważać opinii profesjonalisty!!! Ale 4 dni to tak średnio... Mówiłaś mu, że on, czy ona (sorki, mieszają mi się już te koty, haha), ma ruję? W sumie, jeśli to ten sam weterynarz go prowadzi i leczył go na tyfus, to pewnie wie lepiej ode mnie, co robić? A czy to po 4 dniach, czy po 8, te 4 dni różnicy Cię nie zbawią!! Jest tańszy niż ten u marjo. Dziwne, że weterynarze mają tak różne ceny za kastrację, nie? No ale w sumie to nie jest jakaś długa narkoza, więc pogadasz z nim w sobotę po szczepieniu. Wszystkie maluchy są delikatne, ale trzeba ufać swojemu weterynarzowi! Laurence i jej arka Noego
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Tak, to dość drogo jak za kastrację kota (jeśli twój kiciuś to samiec), ale ceny różnią się w zależności od weterynarza. Ja za kastrację mojego królika zapłaciłem około 300 zł, czyli tyle samo, co za kota ;)
    Przetłumaczony francuski
  • 10 komentarzy na temat 20

    Wyświetl więcej
  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post