Tego dnia było tak zimno, że ziemię pokrywała warstwa lodu.
Amen zauważył rudego kota na lodzie. Kiedy jednak przyjrzał się bliżej, zdał sobie sprawę, że coś jest nie tak.
Zamarznięte łapy
Rudy kot nie mógł się w ogóle ruszyć. Jego cztery łapy były przymarznięte do podłoża, a kot nie był w stanie samodzielnie się poruszać. Amen zauważył, że łapy kota były zaczerwienione i opuchnięte od zimna. Potrzebował natychmiastowej pomocy.
Na szczęście Amen zachował zimną krew i podjął właściwą decyzję: zwrócił się o pomoc do organizacji zajmujących się ratowaniem zwierząt. Nie było to jednak takie proste. Spędził kilka godzin na dzwonieniu, zanim jedna z nich odebrała: NYC Animal Rescue Group (NYCARG).
Czas na ogrzanie
Ratownicy przybyli na miejsce tak szybko, jak to było możliwe. Delikatnie uwolnili łapy kotki z lodu i zabrali ją w ciepłe miejsce. Gdy kotka znalazła się bezpieczna i ogrzana w domu tymczasowym, zaczęła czyścić swoje łapy. Następnie zasnęła na długą, zasłużoną drzemkę.
Kotka została zbadana przez weterynarza, odrobaczona i zaszczepiona. Badania wykazały, że jest to młoda kotka w wieku od 6 do 8 miesięcy. Jej rodzina tymczasowa postanowiła nazwać ją Parker, nawiązując do parku, w którym została znaleziona.
Po wszystkim, co przeszła, Parker spokojnie dochodzi do siebie w domu tymczasowym. Ratownicy mają nadzieję znaleźć dla niej cierpliwą rodzinę, która zapewni jej bezpieczeństwo i komfort, na które zasługuje.