Zbliżając się do studzienki, przechodnie zdali sobie sprawę, że to były ciche piski szczeniąt.
Prawdopodobnie miały zaledwie kilka tygodni.
Uwięzione
Niestety, szczelina między ulicą a studzienką była zbyt wąska, aby wsunąć rękę lub narzędzie i wyciągnąć szczenięta. Przechodnie ani przez chwilę nie wahali się, aby podjąć radykalne kroki.
Poszli po młotek, aby powiększyć otwór. Przesunęli nawet górną część studzienki, by całkowicie uwolnić szczenięta. Kiedy studzienka została otwarta, odkryli na dnie dwa maleńkie, czarno-białe szczenięta, skulone razem. Leżały przytulone do siebie, szukając pocieszenia.
Chce tam wrócić
Dwóch mężczyzn wyciągnęło szczenięta, uwalniając je z „pułapki”. Właśnie wtedy mały biały szczeniak ujawnił swoją supermoc: sztukę wślizgiwania się w najbardziej niedostępne miejsca!
Mały szczeniak wślizgnął się pod kamień, który został (celowo) przesunięty przez mężczyzn, jakby chciał wrócić do swojej kryjówki. To zachowanie szczenięcia, które chciało wrócić na dno studzienki, mimo że właśnie zostało uratowane, rozbawiło ratowników, a także nas! Nagranie z akcji ratunkowej można zobaczyć tutaj.