Reklama

Kot z ogromnymi oczami

Do złudzenia przypomina dzieło AI.

© Dexerto / Instagram

Wszyscy myślą, że to AI. Wygląd tej kotki fascynuje, ale kryje się za nim smutna prawda

Przez Aleksandra Kupras Redaktor

Opublikowano

Dorito wygląda wyjątkowo, dzięki ogromnym, niemal kosmicznym oczom. W sieci krążą najróżniejsze teorie, jednak prawda jest bardzo smutna.

Jej spojrzenie przyciąga uwagę tysięcy internautów. Niektórzy są przekonani, że zdjęcia kotki to obraz wygenerowany przez sztuczną inteligencję, inni żartują, że Dorito wygląda jak wyrocznia albo stworzenie z innego świata.

Tymczasem kotka jest jak najbardziej prawdziwa – a za jej niezwykłym wyglądem kryje się historia małej wojowniczki.

Zmień zdjęcie swojego pupila w dzieło sztuki!
Próbuję !

Choroba zmieniła jej oczy

Pięciomiesięczna Dorito to kotka o bardzo żywiołowym charakterze. Zamiast typowego miauczenia często wydaje krótkie piski i wrzaski, lubi być również kołysana na rękach jak małe dziecko.

Jej wyjątkowo duże oczy są skutkiem choroby – Feline Infectious Peritonitis (FIP), czyli zakaźnego zapalenia otrzewnej kotów. To poważna choroba wywołująca silny stan zapalny w organizmie.

Nie wszystkie koty chore na FIP mają takie objawy. Powikłania oczne występują u mniej niż jednej czwartej chorych zwierząt, a tak charakterystyczne oczy jak u Dorito pojawiają się wyjątkowo rzadko.

Kotka i jej siostra Cheeto trafiły pod opiekę organizacji The Bitty Kitty Brigade w Little Canada w stanie Minnesota w USA. Zostały znalezione przez przechodnia za śmietnikiem – były przeziębione i krwawiło im z uszu.

„Jej oczy nie były powiększone, kiedy do nas trafiła” – wyjaśniła Mandy Dwyer, dyrektorka organizacji, w rozmowie z The Dodo.

Początkowo weterynarz zauważył jedynie, że jedno oko Dorito jest lekko mętne. Siostry szybko wyzdrowiały z infekcji dróg oddechowych, jednak niedługo później oczy Dorito zaczęły się powiększać. Wtedy specjalista okulistyki weterynaryjnej postawił diagnozę: FIP.

Udało się ją uratować

Bez leczenia ta choroba niemal zawsze kończy się śmiercią. Na szczęście weterynarze zareagowali bardzo szybko.

Dziś Dorito jest już wyleczona. Jej wzrok pozostaje ograniczony i nie wiadomo, czy oczy kiedykolwiek wrócą do normalnego rozmiaru. Mimo to kotka jest w dobrej formie i prowadzi spokojne, szczęśliwe życie.

Nowy dom i dużo czułości

Podczas pobytu w domu tymczasowym wydarzyło się coś jeszcze – rodzina, która opiekowała się Dorito i Cheeto, zakochała się w nich i postanowiła adoptować obie siostry.

Choć organizacja wielokrotnie wyjaśniała historię kotki, część internautów wciąż żartuje, że Dorito musi być magiczna. W komentarzach pod zdjęciami pojawiają się wpisy w stylu: „Nigdy mnie nie przekonacie, że ten kot nie ma w sobie czegoś nadprzyrodzonego!”.

Jedno jest pewne – Dorito dzięki swojej niezwykłej historii i wyjątkowemu spojrzeniu podbiła serca ludzi na całym świecie.

Przetłumaczono z Wamiz FR
Więcej artykułów

Co sądzisz o tym artykule?

Dziękuję za odpowiedź!

Dziękuję za odpowiedź!

Zostaw komentarz
Dodaj komentarz
Chcesz udostępnić ten artykuł?