Reklama

Kartony wypełnione szczeniętami

Masowe przyjęcie do schroniska

© Bendigo Animal Relief Centre / Facebook

Mężczyzna przynosi do schroniska karton z niespodziewaną zawartością. Ten widok zaskoczył wszystkich

Przez Aleksandra Kupras Redaktor

Opublikowano

Do recepcji Bendigo Animal Relief Centre w Australii wszedł mieszkaniec okolicy, niosąc karton z 15 szczeniętami. 

Mężczyzna opowiedział, że spacerował po popularnym szlaku, gdy nagle zauważył jednego małego psa. Chcąc sprawdzić, skąd się tam wziął, podszedł bliżej.

Wtedy wydarzyło się coś niezwykłego – znikąd zaczęły pojawiać się kolejne szczenięta. W ciągu kilku chwil znalazł się otoczony przez całą gromadę maluchów, które wyglądały tak, jakby szukały pomocy.

Nie wiedząc, co zrobić, postanowił zabrać wszystkie psy do schroniska.

Zmień zdjęcie swojego pupila w dzieło sztuki!
Próbuję !

Ogromne wyzwanie

Dla pracowników placówki przyjęcie aż piętnastu szczeniąt naraz było ogromnym wyzwaniem – zarówno logistycznym, jak i medycznym.

Oceniono, że psy mają około siedmiu tygodni, co oznacza, że były zdecydowanie za młode, by radzić sobie same. Wszystkie wymagały podstawowej opieki: odrobaczenia i usunięcia pcheł.

Część z nich była w stosunkowo dobrej kondycji, jednak inne były wyraźnie wychudzone i potrzebowały intensywnego leczenia.

Niestety, jednego ze szczeniąt nie udało się uratować. Pozostałe czternaście szybko zaczęło dochodzić do siebie i przybierać na wadze. Co więcej, mimo trudnego startu, maluchy okazały się niezwykle przyjazne, ciekawskie i spragnione kontaktu z człowiekiem.

Historia z zaskakującym finałem

Kilka dni później szczenięta trafiły parami do rodzin zastępczych, gdzie mogą dorastać w bezpiecznych warunkach.

W międzyczasie schronisko rozpoczęło poszukiwania ich matki. Wyniki badań przyniosły zaskakujące odkrycie – szczenięta nie pochodziły z jednego miotu, lecz z dwóch różnych, urodzonych w niewielkim odstępie czasu.

Jedna z suk, nazwana Mumma Sue, została objęta opieką schroniska i trafiła do domu tymczasowego. Druga pozostała u swojego właściciela, jednak organizacja pokryła koszty jej sterylizacji, aby zapobiec podobnym sytuacjom w przyszłości.

Dziś Mumma Sue dochodzi do siebie, a część szczeniąt znalazła już nowe, kochające domy.

Przetłumaczono z Wamiz FR
Więcej artykułów

Co sądzisz o tym artykule?

Dziękuję za odpowiedź!

Dziękuję za odpowiedź!

Zostaw komentarz
Dodaj komentarz
Chcesz udostępnić ten artykuł?