Walker jest osobą niedowidzącą i nie był w stanie zidentyfikować błąkającego się zwierzęcia. Poprosił więc o pomoc swoją dziewczynę.
Jego dziewczyna, Blaire Effler, przyjechała po otrzymaniu wiadomości, że w ich ogrodzie jest błąkający się pies i że Walker nie wie, co z nim zrobić.
Nie jedno, a dwa zwierzęta
Blaire wyszła na zewnątrz, żeby przyjrzeć się „błąkającemu się psu” i... natychmiast wybuchnęła śmiechem.
Okazało się, że wcale nie był to błąkający się pies, lecz DWIE kozy.
Blaire i Walker udali się do sąsiadów, aby sprawdzić, czy uda im się ustalić, do kogo należą kozy.
W międzyczasie duet kóz zaczął wędrować w stronę sąsiednich domów. Aby zapewnić im bezpieczeństwo, Blaire poszła po nie i umieściła je w swoim ogrodzie z ogrodzeniem.
Właściciele odnalezieni
Niedługo potem pojawili się sąsiedzi, którzy poinformowali ich, że kozy należą do nich.
Okazało się, że sprytne kozy uciekły z własnego podwórka, aby wyruszyć na eksplorację, a ich rodzina zorientowała się, że ich nie ma, dopiero po usłyszeniu krzyków.
Na szczęście kozy wróciły do swojej rodziny, ale to nie powstrzymało ich przed ponowną ucieczką, gdy tylko miały na to ochotę!
Od tej pory Blaire i Walker widują kozy od czasu do czasu i wymienili się numerami z ich rodziną, aby móc je zgłaszać.
Cała okolica wie już, że jeśli zobaczą kozy w swoim ogrodzie, to nic nadzwyczajnego!