Reklama

Kocię na dachu
© @thestraycatclub / Instagram

Kotka każdego dnia wymyka się na dach. Pilna interwencja porusza serca

Przez Aleksandra Kupras Redaktor

Opublikowano

Pewnego dnia ratownicy ze schroniska Stray Cat Club otrzymali pilną wiadomość. Ktoś potrzebował natychmiastowej pomocy dla grupy bezdomnych kotów.
 

Autorem e-maila był Glenn, który od kilku lat dokarmiał kolonię kotów na terenie swojego miejsca pracy. Wiedział, że nie może ich zostawić – zwłaszcza teraz.

Potrzebna pomoc dla kociej rodziny

Firma Glenna miała wkrótce się przeprowadzić, a los zwierząt stanął pod znakiem zapytania. Sytuacja była jeszcze bardziej nagląca, ponieważ jedna z kotek niedawno urodziła młode. Problem w tym, że nikt nie wiedział, gdzie je ukryła.

Po przyjeździe na miejsce ratownicy natychmiast rozpoczęli poszukiwania. Gdy w końcu zauważyli kotkę, postanowili ją śledzić. Zwierzak poprowadził ich w nietypowe miejsce – najpierw wskoczył na drzewo, potem na dach, by po chwili zniknąć za pękniętą dachówką.

Przełomowy moment

To właśnie tam znajdowała się kryjówka. Ratownicy nie tracili czasu – szybko zorganizowali sprzęt, który pozwolił im dostać się na dach hangaru.

Dzięki wspólnej pracy udało się dotrzeć do ukrytych maluchów. Z trudno dostępnego miejsca wydobyto pięć kociąt.

Na szczęście akcja zakończyła się sukcesem. Kotka i jej młode zostały bezpiecznie zdjęte z dachu i przeniesione w ciepłe, spokojne miejsce. W hangarze wykonano pamiątkowe zdjęcia – każdy z ratowników trzymał w ramionach jednego uratowanego kociaka.

Teraz cała rodzina czeka na dom tymczasowy i szansę na nowe życie.

Przetłumaczono z Wamiz FR
Więcej artykułów

Co sądzisz o tym artykule?

Dziękuję za odpowiedź!

Dziękuję za odpowiedź!

Zostaw komentarz
Dodaj komentarz
Chcesz udostępnić ten artykuł?