Jej opiekunka podała jej miskę z karmą, a Lola zajadała się ze smakiem.
Jednakże jej posiłek został dość podstępnie przerwany...
Niespodziewany gość
Trzeba przyznać, że do posiłku dołączył niespodziewany gość. Kiedy Lola miała nos w misce, spod szafki RTV wyłoniły się dwie pomarańczowe łapy.
Kot ukrywał się w zasadzce pod meblem i próbował dosięgnąć miski psa! Można nawet usłyszeć odgłos jego pazurów uderzających o metalową miskę.
Śmiać się czy płakać?
Biedna Lola nie rozumiała, co się dzieje. Patrzyła w kamerę, jakby prosiła swoją opiekunkę o pomoc. Zresztą, opiekunka uspokoiła ją, mówiąc: „Rozumiem. Ale ona nie może tego złapać.” Starała się nie śmiać z tej sytuacji. Mimo że kotowi nie udało się ukraść jedzenia Loli, 14-letnia suczka była całkowicie zaskoczona.
Ostatecznie jej opiekunka podsumowała: „W końcu, chyba nie!” Pojawia się jednak pytanie: czy kot miałby szansę dosięgnąć miski? W komentarzach internauci śmiali się do rozpuku: „Dlaczego pies patrzy w kamerę, jakby był w odcinku Biura?” Niektórzy naśladowali myśli psa: „Mamo, widzisz to?” Jesteśmy z tobą całym sercem, Lolo, ale jesteśmy pewni, że kot nie zje twojego jedzenia!