Lisa ma w zwyczaju przyjmować do swojego domu starsze pupile.
O ile niektórym psom łatwo jest zaufać, o tyle dla innych nie jest to takie oczywiste.
Zaufać czy zachować ostrożność?
Fresh, urocza 10-letnia suczka rasy chihuahua, miała duże trudności z zaufaniem mężowi Lisy. Odważna suczka pozwalała Lisie się do niej zbliżać i ją głaskać, ale niestety nie było to takie proste w przypadku męża Lisy.
Fresh zauważyła jednak, że inne psy, które gościły w domu, nie miały problemu z zaufaniem mężowi Lisy. Stopniowo zaczęła się nim interesować... Powoli podeszła do niego, by go obwąchać, nie spuszczając z niego wzroku. Następnie przyjęła pieszczotę po grzbiecie, zanim zdała sobie sprawę, że może również cieszyć się z głaskania po brzuchu!
W całkowitym odprężeniu
Ostatecznie wystarczyło dać suczce czas i przestrzeń, aby sama nabrała zaufania. Fakt, że Fresh zaakceptowała głaskanie po brzuchu, zaimponował Lisie, co słychać na poniższym filmie opublikowanym 14 kwietnia. Wykrzykuje: „Och, wow! Ona chce głaskania po brzuchu!” co jest oznaką relaksu i zaufania ze strony psów.
1,3 miliona internautów wzruszyło się do łez, oglądając film Lisy. Jeden z internautów skomentował: „Zdobycie zaufania przestraszonego psa to niesamowite uczucie”. Inna osoba dodała: „Widzieć, jak nasze adoptowane pupile rozkwitają, to najpiękniejsze”. Albo jeszcze: „Opuściła gardę, by poczuć się kochaną. To wspaniałe. Co za anioł!” Brawo Fresh za ten wspaniały akt zaufania!