Czarny, przytulny koc w trawie
© Tierheim Butzbach / Facebook

Kierowcy zauważyli koc w trawie przy autostradzie. Pod nim ukrywał się przerażony kot

Przez Lina Rayan

Opublikowano

W pobliżu niebezpiecznej autostrady, w trawie leży miękki koc. Okrutny powód tego odkrycia wywołał powszechny alarm.

Kierowcy pędzący autostradą A45 w pobliżu Münzenberg (koło Butzbach w Hesji) skupiają się na ruchu drogowym, a nie na pasie zieleni wzdłuż drogi. Jednak 18 kwietnia 2026 roku zdarzył się wyjątek – i w tym konkretnym przypadku zadecydowało to o życiu lub śmierci!

Bo tam, w trawie, zaledwie kilka centymetrów od jezdni, leżał czarny pluszowy koc w białe kropki. A ten koc to tylko wierzchołek góry lodowej, która obecnie wprawia obrońców zwierząt w panikę.

Makabryczne świadectwo powtarzającego się aktu

Przytulny czarny koc ze stylizowanymi odciskami łap należał do rudego kota, porzuconego tam, całkowicie przerażonego. Ktoś z zimną krwią i celowo porzucił zwierzę w tym miejscu.

Ale to, co czyni to odkrycie absolutnie nieznośnym, to jego mroczna historia. Kilka dni wcześniej, 15 kwietnia, zaledwie kilka metrów dalej rozegrała się podobna, ale znacznie bardziej dramatyczna tragedia.

Nieznana osoba porzuciła już kota w tym samym miejscu. Kiedy na miejsce dotarli ratownicy, niestety było już za późno. Zwierzę zostało potrącone przez samochód. Jego obrażenia były tak rozległe i okrutne, że weterynarze nie mieli innego wyjścia, jak tylko skrócić cierpienia biednego kota.

Wyczerpujący wyścig z czasem

Niedługo potem, gdy do schroniska w Butzbach dotarło drugie zgłoszenie i stało się jasne, że sprawca ponownie uderzył w tym samym miejscu, wolontariuszy ogarnęła panika. Czy uda im się uratować przynajmniej rudego kota?

Rozpoczął się wyczerpujący wyścig z czasem i zapadającym zmrokiem. Dopiero późnym wieczorem, około godziny 22, w końcu odetchnięto z ulgą: rudy kot mógł zostać bezpiecznie zabrany. Poza kleszczami i drobnymi ranami, przetrwał pobyt tuż przy autostradzie bez szwanku.

Wkrótce trzeci kot?

Jednak gniew z powodu tej niezrozumiałej obojętności pozostaje. Ktoś najwyraźniej systematycznie wykorzystuje ten odcinek autostrady A45, aby pozbywać się bezbronnych zwierząt.

Ponieważ nikt nie wie, czy sprawca ponownie uderzy i narazi na szwank kolejne życia, schronisko w Butzbach wystosowało rozpaczliwy apel do społeczeństwa: kierowcy poruszający się w rejonie Münzenberg są pilnie proszeni o zachowanie czujności. Najmniejszy ruch w trawie może wskazywać na kolejną ofiarę, która desperacko czeka na pomoc.

Przetłumaczono z Wamiz DE
Więcej artykułów

Co sądzisz o tym artykule?

Dziękuję za odpowiedź!

Dziękuję za odpowiedź!

Zostaw komentarz
Dodaj komentarz
Chcesz udostępnić ten artykuł?