strażacy wyciągają psa ze studni
© OSP Solec Kujawski/Facebook

Spacer zamienił się w dramat. Pies zniknął pod ziemią, strażacy wyruszyli na pomoc

Przez Aleksandra Kupras Redaktor

Opublikowano

To miał być zwykły spacer po Solcu Kujawskim. W jednej chwili spokojne popołudnie zamieniło się jednak w prawdziwy koszmar.

Pies nagle zniknął z pola widzenia swojego opiekuna – chwilę później okazało się, że wpadł do głębokiej, niezabezpieczonej studzienki.

Do zdarzenia doszło w sobotę, 16 maja. Zwierzę utknęło na dnie betonowego otworu o głębokości około trzech metrów. Przerażony właściciel natychmiast wezwał pomoc.

Na miejsce szybko przyjechali strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Solcu Kujawskim. Ratownicy od razu zabezpieczyli teren wokół niebezpiecznej wyrwy, a następnie przygotowali sprzęt do zejścia pod ziemię.

Liczyła się każda minuta

Jeden ze strażaków, wyposażony w sprzęt asekuracyjny, ostrożnie zszedł na dno studzienki. Na dole znajdował się wystraszony pies, który po upadku nie miał żadnej możliwości wydostania się na powierzchnię.

Zobacz video:

Ratownicy musieli działać spokojnie i bardzo ostrożnie, by dodatkowo nie zestresować zwierzęcia. Na szczęście pies szybko zrozumiał, że przyszła pomoc. Po chwili strażak bezpiecznie wydobył go na górę i przekazał właścicielowi.

Cała akcja zakończyła się szczęśliwie – zwierzę doznało jedynie drobnych otarć.

Niebezpieczna pułapka

Po zakończeniu działań strażacy prowizorycznie zabezpieczyli miejsce i oznaczyli je taśmą ostrzegawczą. O sytuacji poinformowano również odpowiednie służby miejskie, które mają zająć się trwałym zabezpieczeniem studzienki.

Ratownicy przypominają, że podobne niezabezpieczone miejsca mogą stanowić ogromne zagrożenie nie tylko dla zwierząt, ale także dla dzieci i przechodniów – szczególnie po zmroku. 

Więcej artykułów

Co sądzisz o tym artykule?

Dziękuję za odpowiedź!

Dziękuję za odpowiedź!

Zostaw komentarz
Dodaj komentarz
Chcesz udostępnić ten artykuł?