Ogień to straszny żywioł. Potrafi w kilka minut zniszczyć dorobek całego życia. Dla 4 mieszkańców domu w Będzinie tej majowy poranek był dramatycznym doświadczeniem. Ledwo uszli z życiem z płonącego domu, ale pozostały w nim zwierzęta.
3 koty i pies zagrożeni
W domu trawionym przez ogień pozostały cztery zwierzaki – jeden pies i trzy koty. Strażacy postanowili pomóc, mimo tego, że nie musieli – ludzie byli już bezpieczni.
Wynieśli zwierzęta z płonącego budynku. Ewakuowany pies czuł się dobrze, podobnie jak dwa koty. Niestety trzeci kot był nieprzytomny. Strażacy się jednak nie poddali.
Tlenoterapia dla kota
Na wyposażeniu jednostki był aparat tlenowy. Kotu założono maseczkę i przez kilka minut jeden ze strażaków klęczał przy kocie, by ten mógł wypłukać z organizmu śmiercionośny tlenek. Pręgowaną mruczkę (bo to kotka) udało się uratować.
Dzięki sprawnej akcji i oddaniu strażaków nie tylko mieszkańcy domu, ale również ich zwierzęta przeżyli tę wywołaną spięciem instalacji elektrycznej tragedię bez uszczerbku na zdrowiu.
Wiralowe nagranie
W akcji ratunkowej wzięło udział aż 23 strażaków z 7 zastępów straży. Jeden z nich nagrał na komórce akcje ratowania kota, którą następnie umieszczono w internecie z dopiskiem „Bo dla nas każde życie ma znaczenie”.
Filmik z miejsca stał się wiralem i o strażackiej akcji ratowania zwierząt z pożaru napisały najważniejsze media w całym kraju.
Dziękujemy strażakom za to oddanie!