Czy pies też spada na cztery łapy? Na szczęście dzięki sprawnej akcji Straży Miejskiej, nie trzeba było tego testować.
Kiedy do Straży Miejskiej w Elblągu przyszło zgłoszenie o zwierzęciu na dachu, wszyscy spodziewali się, że chodzi o kota. Jakaż była ich niespodzianka, kiedy osoba zgłaszająca zdarzenia dookreśliła, że po dachu chodzi pies, a nie kot.
Straż miejska interweniuje
Patrol natychmiast pojechał na miejsce zdarzenia. Okazało się, że faktycznie, po jednym z dachów na ulicy Sadowej chodzi pies. Strażnicy, choć początkowo nie dowierzali w to, co widzą, szybko znaleźli sposób na ściągnięcie psa z dachu. Udało się to zrobić w bezpieczny sposób, choć pies nieszczególnie przejmował się akcją, którą wywołał i wyglądał raczej na niezadowolonego z tego, że przerwano mu zabawę.
Internauci rozbawieni
Relacja o psie, który wybrał się na wędrówkę po elbląskim dachu rozbawiła mieszkańców, którzy wskazują na to, że może pies identyfikuje się jako kot lub to po prostu zmiennokształtny w przebraniu.
Najważniejsze jednak, że psa udało się bez większych trudności z dachu ściągnąć i oddać opiekunom.