Kiedy funkcjonariusze i pracownicy Fundacji Po Ludzku do Zwierząt Przyjazna Łapa weszli do mieszkania, nie mogli uwierzyć w to, co zobaczyli.
W koszmarnie zaniedbanym mieszkaniu przebywało 12 psów rasy chin japoński. Wszystkie chore i zaniedbane.
12 psów w stercie odchodów
Mieszkanie przedstawiało koszmarny widok. Brud, który wyzierał z każdego kąta nie był jedynie efektem tego, że psy nie wychodziły na zewnątrz, lecz ogólnego zaniedbania mieszkania przez właścicielkę. Wszędzie walały się rzeczy, puste butelki, szmaty, puszki po jedzeniu.
Doprowadzenie mieszkania do takiego stanu musiało trwać latami. Opiekunka psów najwyraźniej jest osobą, która potrzebuje wsparcia i leczenia. Niestety nikt przez lata, mimo fetoru spod drzwi, się nią nie zainteresował.
6 psów trafiło do Fundacji Przyjazna Łapa. Kolejne 6 do puławskiego schroniska. Większość psów miało chore oczy, stawy i serca.
Psy po przejściach w nowych domach
Znalezienie nowych domów dla psiaków, które kilka lat spędziły w takich warunkach nie jest proste. Nie nauczone zgłaszania swoich potrzeb mogą załatwiać się w domu. Mają też sporo problemów zdrowotnych. Mimo tego, większości psiaków się udało. Mają już nowe, kochające je domy. Miejmy nadzieję, że już na zawsze!