W kilku poruszających wpisach pracownicy schroniska podzielili się smutną historią suczki o imieniu Haru.
Ta 5-letnia suczka rasy malinois zdążyła już doświadczyć w swoim życiu najgorszego.
Nigdy nie widziała słońca
Zanim trafiła do schroniska, Haru była maltretowana przez swojego poprzedniego „właściciela”. Ta biedna suczka była uwiązana na bardzo krótkim łańcuchu w piwnicy restauracji. Zwierzę prawie w ogóle nie znało świata zewnętrznego. Kiedy wolontariusze przybyli jej na ratunek, suczka panicznie bała się światła słonecznego...
Haru zamieszkała w schronisku, gdzie spędziła aż 940 dni – czyli prawie 3 lata. W tym czasie suczka wielokrotnie miała płonną nadzieję na lepsze jutro. Wydawało się, że w końcu znalazła dom na zawsze, jednak za każdym razem ostatecznie wracała za kraty.
Niezwykle urocza suczka
W maju pracownicy schroniska byli pewni, że suczka w końcu znalazła swoją rodzinę... Niestety, Haru ponownie wróciła do schroniska, zaledwie chwilę po adopcji.
Mimo wszystkich trudnych doświadczeń, Haru nadal bardzo kocha ludzi. Uwielbia pieszczoty, wspólną zabawę i bliskość z osobami, którym ufa.
Dziś Haru szuka spokojnego domu na całe życie. Pracownicy schroniska zaznaczają, że powinna być jedynym zwierzakiem w domu. Najlepiej odnajdzie się w rodzinie ze starszymi nastolatkami lub u samych dorosłych. Z całego serca życzymy Haru, aby jak najszybciej znalazła swój kochający dom!
Powrót do schroniska
Cudowna suczka