Do tych chwytających za serce scen doszło niedawno na cmentarzu w Mission, mieście położonym w południowym Teksasie.
Jak donosi portal The Dodo, pośród nagrobków błąkało się kilka szczeniąt. Te urocze maluchy bez wahania podbiegały do nóg odwiedzających, którzy przyszli odwiedzić groby swoich bliskich.
Juliana Martinez Cano, odpowiedzialna za ochronę zwierząt w miejskim schronisku (Mission Animal Shelter), dowiedziała się o maluchach z wpisu na Facebooku.
Szczenięta są już bezpieczne
Kierowniczka schroniska wraz ze swoim zespołem nie mogła zostawić zwierząt na pastwę losu i poruszyła niebo i ziemię, aby je odnaleźć. Dzięki szybkiej reakcji lokalnej społeczności oraz oficerów ochrony zwierząt, maluchy udało się zlokalizować na czas.
Szczenięta trafiły pod opiekę Mission Animal Shelter, gdzie zapewniono im bezpieczeństwo, nakarmiono je i poddano badaniom weterynaryjnym.
Teraz czekają na domy tymczasowe lub adopcję, bezpieczne i dalekie od trudów swoich pierwszych dni życia.