7-letni pupil cierpiał na chorobę zwyrodnieniową kręgosłupa.
Dzielny jamnik stopniowo tracił władzę w łapach, aż do całkowitego paraliżu.
Niekończące się łzy
W obliczu pogarszającej się jakości życia swojego pupila, Alabama podjęła trudną decyzję o jego eutanazji. Jak wiele osób, które straciły zwierzę, bardzo płakała w kolejnych dniach.
Niedługo potem młoda kobieta zaczęła odczuwać uporczywy dyskomfort w lewym oku. Początkowo myślała, że to tylko ziarenko kurzu i próbowała je usunąć. Jednak patrząc w lustro, z zaskoczeniem odkryła dziwną opuchliznę na gałce ocznej. Zaniepokojona, szybko skonsultowała się z okulistą.
Uporczywe torbiele
Specjalista zdiagnozował torbiel spojówki, prawdopodobnie spowodowaną częstym pocieraniem oka podczas opłakiwania śmierci Goobera. Alabama musiała przejść operację w znieczuleniu miejscowym, aby specjalista mógł usunąć pierwszą torbiel za pomocą igły.
Kontynuując badanie, odkrył jeszcze dwie torbiele, które również wymagały interwencji. Mimo że Alabama nie odczuwała bólu dzięki znieczuleniu, uznała to doświadczenie za szczególnie niepokojące.
Niestety, kilka dni później jedna z torbieli ponownie się pojawiła. Na razie młoda kobieta zdecydowała się poczekać z kolejną interwencją, stosując jednocześnie leczenie kroplami do oczu, aby chronić oko i ograniczyć ryzyko infekcji. Życzymy jej szybkiego powrotu do zdrowia i dużo siły w tej trudnej sytuacji.