Tykesha Cherry jest właścicielką Lucky’ego, 10-miesięcznego szczeniaka maltańczyka, który bał się o swoje życie z powodu ludzkiego błędu.
W styczniu 2022 roku Tykesha zabrała swojego psa do psiego fryzjera w Wirginii w Stanach Zjednoczonych. Piesek miał zostać ostrzyżony, ale ten prosty zabieg przyniósł fatalne skutki.
Który to Lucky?
Tykesha przybyła do salonu i powiedziała recepcjonistce, że przyjechała po Lucky'ego. Wtedy dziewczyna przyniosła nie tego psa, którego powinna i wręczyła kobiecie bardzo podobnego zwierzaka, podobnego wzrostu i o jasnej sierści.
Tykesha nie zauważyła pomyłki. Dopiero w samochodzie dostrzegła, że pies dziwnie się zachowuje. Jego wygląd również się zmienił, ale kobieta uznała, że to z powodu nowej fryzury.
Niepokojąca zmiana
Gdy Tykesha dotarła do domu, zdała sobie sprawę, że z jej psem stało się coś złego. Czworonóg nie reagował na swoje imię i nie miał ochoty na czułości.
Kobieta zrobiła mu zdjęcie i opublikowała na Facebooku. W poście napisała, ze boi się, że ten maltańczyk nie jest jej prawdziwym psem.
Następnie wróciła do psiego salonu. Personel zdał sobie sprawę, że popełnił fatalny błąd. Na szczęście Tykesha szybko odzyskała prawdziwego Lucky’ego.
Choć cała sytuacja miała szczęśliwe zakończenie, kobieta opublikowała również post w mediach społecznościowych, aby ostrzec przyszłych klientów tego salonu przed błędami, jakie mogą popełnić jego pracownicy.
- Zobacz również: Zostawia klatkę przed schroniskiem. To, co jest w środku, nawet nie wygląda jak zwierzę!