Reklama

Ksiądz koloratka

Ksiądz w czasie wizyty duszpasterskiej

© Marek Studziński / Unsplash.com

Instrukcja na temat psów w czasie wizyty księdza po kolędzie wywołała burzę w Białymstoku

Przez Sabina Stodolak Redaktor

Opublikowano

Co zrobić z psem w czasie wizyty duszpasterskiej?

Księża z jednej z parafii w Białymstoku przygotowali instrukcje, która szybko zbulwersowała wielu miłośników psów. Napisano w niej, że psy należy zamknąć w odpowiednich pomieszczeniach.

Instrukcja zawiera też sugestię tego, że pies nie powinien dotykać łapą komży księdza, bo jest to wyraz … niedbalstwa, ze strony gospodarzy.

Zmień zdjęcie swojego pupila w dzieło sztuki!
Próbuję !

Burza komentarzy w internecie

Instrukcja wyciekła do sieci, a wraz z nią pojawiły się komentarze. Wiele osób uważa, że aż taka ingerencja w to, jakie zwyczaje mają panować w odwiedzanym domu, to przesada. To w końcu ksiądz jest gościem. Inni podkreślają, że ksiądz ma prawo obawiać się psa, którego nie zna. Może też nie chcieć mieć śladów psiego nosa na sutannie.

Zobacz video:

Mój ojciec często powtarzał mi: "Jeżeli wchodzisz do cudzego domu, to uszanuj zwyczaje panujące w tym domu". – pisze Staszek.

Walentyna komentuje: Mam trzy psy ale ksiądz nasz ma lęk do psów, więc je zamykam w pokoju nic im się nie stanie.

Krystyna zaś wspomina: Moje pieski były zamknięte w sypialni podczas wizyty księdza jednak on sam poprosił, aby je wypuścić, przywitały go liżąc po rękach, było po ludzku bez dramy.

Co zrobić z psem podczas wizyty księdza?

Wydaje się, że w instrukcji opublikowanej przez parafię po prostu zabrakło empatii, która wyjaśniłaby powody, dla których lepiej, by pies nie znajdował się w pobliżu księdza podczas takiej wizyty i która wyjaśniłaby jak zadbać o zwierzę w takiej sytuacji.

Warto zadbać o komfort wszystkich stron, czyli jeśli faktycznie osoba duchowna nie życzy sobie kontaktu z psem, w dobrym tonie jest to uszanować. Z kolei wiadomo, że pies może reagować na obecność obcej osoby w domu stresem i pobudzeniem. Zwłaszcza, że przynosi ona ze sobą mnóstwo zapachów z poprzednich wizyt.

Najbezpieczniejszym sposobem na ułatwienie wizyty jest zatem faktycznie izolacja zwierzęcia, ale pod warunkiem nie dokładania mu dodatkowego stresu. Pamiętaj o odwróceniu psiej uwagi gryzakiem czy ulubionym przysmakiem, przeniesieniu jego legowiska czy zapewnieniu mu miski z wodą.  Duża rolę odgrywa tu też wcześniejsza socjalizacja psa i nauczenie go poprawnego zachowania w obecności innych osób. Ułożony i reagujący na komendę „na miejsce” pies nie będzie stanowił zagrożenia.

o wizycie księdza warto zabrać psiaka na spacer, by ochłonął z emocji i jednocześnie mógł zapoznać się z zapachami niedawnego gościa, które znajdzie w okolicy.

Więcej artykułów

Co sądzisz o tym artykule?

Dziękuję za odpowiedź!

Dziękuję za odpowiedź!

Zostaw komentarz
Dodaj komentarz
Chcesz udostępnić ten artykuł?