Czy padł ofiarą wątpliwej mody? Ten roczny wilczak z Francji trafił z pewnością w niewłaściwe ręce...
Psy tej rasy nie nadają się dla początkujących opiekunów. Opiekunowie Keylara wybrali jednak radykalne rozwiązanie, aby nie zajmować się swoim pupilem i jego potrzebami. Wypędzony na balkon, młody pies codziennie przeżywał prawdziwe męki.
Przywiązany do kraty zamkiem rowerowym
Jakby samo uwięzienie na balkonie nie było wystarczające, biedny pies został dodatkowo przywiązany do kraty zamkiem rowerowym za szyję. Musiał przez to stale pozostawać przy balustradzie i ledwo mógł się poruszać.
W tej sytuacji młody wilczak dzień i noc przyciągał uwagę sąsiadów. Zaczęli działać, aby go stamtąd wydostać, zanim będzie za późno i skontaktowali się z organizacją Brigade de Protection Animale.
Przez kilka tygodni wolontariusze organizacji walczyli o uwolnienie Keylara. Złożyli zawiadomienie i powiadomili opiekunów o planowanej interwencji. W końcu udało się uwolnić Keylara z tej nieznośnej sytuacji.
Nowy początek dla Keylara
Po uratowaniu młody pies trafił do tymczasowego domu zastępczego. Okazuje swoim wybawcom jedynie czułość i wdzięczność. Mimo doznanych krzywd jest bardzo przywiązany do ludzi. Wkrótce pies zostanie przekazany do adopcji.