10 marca pewna osoba podjechała swoim pick-upem na parking schroniska.
Widać, jak pojazd wjeżdża na teren parkingu i cofa, aby zaparkować.
Nie spieszy się
Mężczyzna wysiada z samochodu, aby otworzyć tył pick-upa. Następnie wypuszcza na parking dwa dorosłe psy i 5 szczeniąt. Pupile pozostają blisko niego, dopóki każdy pies nie opuści pojazdu. W tym samym czasie widać kobietę wychodzącą ze schroniska z psem na smyczy. Idzie do swojego samochodu po coś, nie zdając sobie sprawy ze sceny rozgrywającej się zaledwie kilka metrów przed nią.
W końcu, gdy wszystkie 7 psów jest już poza pojazdem, mężczyzna wsiada z powrotem do środka i rusza. Następnie z piskiem opon odjeżdża z parkingu. Wtedy kobieta go zauważa i uświadamia sobie, co się dzieje.
W dobrym zdrowiu
Wzywa wtedy zespół ratowników znajdujących się w schronisku, ale jest już za późno: samochód już odjeżdża. Najgorsze jest to, że wszystkie pupile zaczynają biec za pojazdem swojego „opiekuna”, próbując go bezskutecznie dogonić. Scena, w całości nagrana przez kamerę monitoringu schroniska, łamie serce.
Na szczęście wszystkie pupile zostały zaopiekowane przez ratowników. Stwierdzono, że są w dobrym stanie zdrowia, co świadczy o tym, że w poprzednim domu dbano o nie. Mamy nadzieję, że pupile bardzo szybko znajdą swój stabilny, kochający i bezpieczny dom na całe życie.