Mała kotka Zoe trafiła do kliniki z całkowicie opuchniętą głową.
Biedna kotka wyglądała na tak napuchniętą „jak balon”, według słów samego weterynarza.
Rzadkie zjawisko
Jej oczy były blisko siebie z powodu silnego obrzęku głowy. Po wykonaniu prześwietlenia weterynarz zdiagnozował u Zoe rozedmę podskórną – rzadką przypadłość, w której powietrze ucieka z tchawicy i gromadzi się pod skórą.
Nikt nie wie dokładnie, jak powietrze znalazło się w tej części ciała, ale jedno jest pewne – stało się to w wyniku urazu. Aby uratować kociaka, weterynarz musiał przeprowadzić bardzo ryzykowną procedurę usunięcia powietrza. Za pomocą igły i strzykawki nakłuł szyję, klatkę piersiową i grzbiet kociaka, aby ręcznie usunąć uwięzione powietrze.
Powrót do normy?
Operacja przebiegła bardzo pomyślnie, a stan Zoe stopniowo wraca do normy. Kotka zaczęła ponownie jeść i nawet przybrała na wadze. Co więcej, według weterynarza, kotka okazała się bardzo łakoma!
Schronisko, które zaopiekowało się kotką, poinformowało, że stworzyło koszulki z wizerunkiem Zoe, a każda sprzedaż pozwoli sfinansować potrzeby zwierząt w schronisku. Zoe dołączyła już do swojej rodziny zastępczej, gdzie wreszcie może się bawić i odpoczywać!