labrador w śniegu
© Jenny Paltzer Facebook

Śnieg go nie zatrzymał. Powód wyprawy tego labradora rozczula do łez

Przez Aleksandra Kupras

Labrador nie zawahał się stawić czoła śnieżycy, by dotrzeć na codzienne spotkanie z ukochaną.

Jak donosi The Dodo, pies o imieniu Fred był zdeterminowany, by zobaczyć się z Georgią – suczką należącą do sąsiadów.

Miłość silniejsza od śnieżycy

Oba psy mają zwyczaj spotykać się każdego dnia, by wspólnie się bawić. Tym razem jednak pogoda postawiła im poważną przeszkodę – ogród pokryła gruba warstwa śniegu.

Dla Freda nie był to jednak powód, by zrezygnować.

Pod rozbawionym i nieco niedowierzającym spojrzeniem opiekunów, labrador ruszył przed siebie. Z determinacją pokonywał zaspy, by dotrzeć do swojej wybranki.

Po drugiej stronie przeszklonych drzwi czekała Georgia – merdając ogonem i wyraźnie podekscytowana widokiem przyjaciela.

Słodko-gorzki finał

Niestety, warunki pogodowe były zbyt trudne, by pozwolić jej wyjść na zewnątrz lub wpuścić przemoczonego Freda do środka.

Po krótkim, wzruszającym „spotkaniu przez szybę” labrador musiał zawrócić i wrócić do domu, by się ogrzać.

Choć randka nie potoczyła się zgodnie z planem, jedno jest pewne – dla takiej miłości żadna śnieżyca nie jest straszna.

Przetłumaczono z Wamiz FR
Więcej artykułów