To kot czy wiewiórka?
Ten uroczy kot już niedługo stanie się gwiazdą wybiegu!
Nowa lokatorka w Poznański Zoo
Poznańskie zoo będzie gościć nowego mieszkańca, który przyjechał z Walii. To margaj. Jeden z najmniej znanych kotowatych, który mocno przypomina ocelota. Tyle, że całe życie spędza na drzewach.
Do Poznania przyjeżdża kotka, która ma nieco ponad 1,5 roku. Otrzymała imię Fibi i wieść niesie, że w przyszłości może doczekać się w poznańskim zoo partnera.
Wizyta Fibi w stolicy Wielkopolski jest wywołana koniecznością przenosin zwierząt między ogrodami zoologicznymi. Koordynuje ją ośrodek wspierający hodowlę margajów w ogrodach zoologicznych. Wcześniej Poznań opuściła Mimi, kotka tego gatunku, która pojechała do zoo w Czechach.
Margaj – kot z niezwykłymi umiejętnościami
Margaj to niezwykle zwinny kot z Ameryki Środkowej i Południowej, który swoim wyglądem przypomina miniaturowego lamparta. Ma długie nogi, smukłe ciało i duże, ciemne oczy idealnie przystosowane do nocnego trybu życia. Ten drapieżnik większość czasu spędza wysoko w koronach drzew.
Potrafi nie tylko wspinać się z lekkością, ale też schodzić głową w dół niczym wiewiórka. W naturze poluje na ptaki, małe ssaki i jaszczurki, a jego ubarwienie w odcieniach brązu i złota doskonale maskuje go w gęstych lasach tropikalnych.
Choć zwinność margaja zachwyca nawet w świecie kotów, to jego umiejętności naprawdę robią wrażenie – potrafi wykonywać dalekie skoki między gałęziami i obracać tylną łapę niemal o 180 stopni, co czyni z niego mistrza równowagi. Gatunek ten jest uznawany za rzadki i zagrożony, głównie przez utratę naturalnych siedlisk i kłusownictwo.
Nowy mieszkaniec poznańskiego zoo będzie więc nie tylko atrakcją dla odwiedzających, ale też ważnym ambasadorem ochrony dzikiej przyrody Ameryki Łacińskiej.