Codziennie pojawiał się pod sklepem, starając się przetrwać na ulicy, mimo złamanej łapy.
Miał na to swój sposób: wpatrywał się w przechodniów, domagając się uwagi i jedzenia.
Zdjęcie w mediach społecznościowych
Ktoś zamieścił zdjęcie bezdomnego kota w mediach społecznościowych. Nikt się po niego nie zgłosił... W styczniu, kiedy wolontariusze ze schroniska Little Wanderers NYC odkryli historię kota w internecie, wiedzieli, że muszą mu pomóc.
Kiedy dotarli na miejsce, odkryli, że kot był w złym stanie: oprócz złamanej łapy brakowało mu wielu zębów, jego sierść była pokryta brudem i tłuszczem, a do tego miał pchły, infekcje uszu i robaki.
Nowe życie
Wolontariusze natychmiast zabrali kota do weterynarza, aby zapewnić mu opiekę. Nazwali go Henry. Po pochłonięciu dwóch misek jedzenia kot był nieco spokojniejszy. Ujawnił swoją czułą i uroczą naturę. Wolontariusze opublikowali historię kota w internecie.
Kiedy Colleen odkryła zdjęcia Henry'ego, od razu poczuła z nim więź. Wysłała prośbę o adopcję do schroniska. Niedługo potem mogła oficjalnie adoptować Henry'ego.
Kot zadomowił się w swoim nowym domu z największym komfortem. Okazało się, że jest bardzo zabawny i uwielbia pieszczoty. Od tego czasu kot otrzymał swoje oficjalne imię: Clancy i żyje w największym szczęściu w swojej rodzinie na całe życie.