W Nowym Meksyku Honey została bohaterką. Ta 12-letnia, częściowo niewidoma suczka zobaczyła, jak jej spokojna rutyna została zakłócona, gdy czarny niedźwiedź wtargnął na farmę jej opiekunów.
Niedźwiedź uciekł
Jak donosi portal People, suczka, której zadaniem jest „patrolowanie farmy”, ochroniła swoją rodzinę oraz dziesiątki zwierząt, w tym dwa konie i ponad 60 kurczaków, przed głodnym niedźwiedziem, który właśnie wybudził się z hibernacji.
Właścicielka Honey odkryła stan swojej suczki kilka godzin po konfrontacji z niedźwiedziem: „Przyjęła ciosy, aby nikt inny nie musiał tego robić, i przegoniła drapieżnika od wszystkiego, co kocha” – wyjaśniła.
Poważnie ranna Honey została pilnie przetransportowana do kliniki weterynaryjnej.
Po intensywnej opiece i założeniu kilku szwów „czworonożna bohaterka” mogła wrócić do domu. Chociaż pozostały jej blizny po walce, jej stan jest obecnie stabilny.