Zniszczone domy, porozrzucane szczątki budynków i chaos – właśnie w takich warunkach doszło do niezwykłego ratunku.
Ashton Lemley, łowca tornad przemierzający zdewastowany teren, nagle usłyszał ciche miauczenie dochodzące spod gruzów.
Dźwięk po chwili ucichł
Mężczyzna zaczął obawiać się najgorszego, ale nie zrezygnował z poszukiwań. Kilka minut później miauczenie rozległo się ponownie – tym razem wyraźniej.
Ashton zaczął ostrożnie odsuwać fragmenty zniszczonej ściany i warstwy izolacji. W końcu w świetle latarki dostrzegł maleńkiego, przemoczonego kociaka ukrytego pod gruzami.
Na nagraniu z akcji ratunkowej słychać, jak poruszony mężczyzna uspokaja zwierzę:
„Maleńki, wszystko dobrze? Już jesteś bezpieczny”
Ku ogromnej uldze kociak nie odniósł poważnych obrażeń, mimo że przeżył prawdziwy koszmar.
Maluch otrzymał imię Tornado i szybko stał się bohaterem internetu. Choć Ashton przyznał, że nie może go zatrzymać z powodu alergii, po publikacji nagrania zgłosiło się wiele osób gotowych dać kotkowi nowy dom.
Historia małego Tornado stała się jednym z nielicznych promyków nadziei po tragedii, która dotknęła mieszkańców regionu.