porzucony pies
© KPP w Chełmnie

Nad Jeziorem Starogrodzkim ktoś zostawił plecak. Gdyby nie jeden świadek, doszłoby do tragedii

Przez Aleksandra Kupras Redaktor

Opublikowano

Spokojna okolica Jeziora Starogrodzkiego w powiecie chełmińskim stała się miejscem wstrząsającego odkrycia. Przypadkowy przechodzień natknął się na pozostawiony plecak. 

To, co znalazł w środku, nie pozostawiało wątpliwości – potrzebna była natychmiastowa pomoc.

W środku znajdował się pies. Zamknięty, bez możliwości wydostania się, był zdany wyłącznie na czyjąś reakcję. 

Liczyły się minuty

Mężczyzna nie wahał się ani chwili. Widząc stan zwierzęcia, szybko podjął decyzję i przewiózł je do weterynarza. Dzięki tej natychmiastowej interwencji pies otrzymał niezbędną pomoc i trafił w bezpieczne miejsce.

Zobacz video:

W międzyczasie sprawą zainteresowały się służby. Informacje o zdarzeniu pojawiły się w mediach społecznościowych, co przyspieszyło działania funkcjonariuszy.

Szybkie ustalenia policji

Policjanci z Chełmna rozpoczęli dochodzenie, analizując dostępne materiały i relacje świadków. Ich działania szybko przyniosły efekt – ustalono osobę odpowiedzialną za porzucenie zwierzęcia.

Okazała się nią 37-letnia mieszkanka regionu. Kobieta usłyszała zarzut znęcania się nad zwierzęciem. Zgodnie z prawem grozi jej kara do 3 lat więzienia, a w przypadku szczególnego okrucieństwa – nawet do 5 lat.

pies porzucony nad Jeziorem Starogrodzkim
KPP w Chełmnie

Jedna decyzja zmieniła wszystko

Ta historia mogła zakończyć się tragicznie. O losie psa przesądziła jednak czujność przypadkowego świadka i szybka reakcja służb.

Policja przypomina, że każdy przypadek przemocy wobec zwierząt spotyka się z konsekwencjami – i nie pozostaje bez odpowiedzi.

Więcej artykułów

Co sądzisz o tym artykule?

Dziękuję za odpowiedź!

Dziękuję za odpowiedź!

Zostaw komentarz
Dodaj komentarz
Chcesz udostępnić ten artykuł?