Praca w służbie policyjnej jest trudna i wymagająca, dlatego psy – tak jak i ludzie, również przechodzą na emeryturę.
W małopolskim garnizonie, na zasłużona emeryturę odeszły aż 3 psy.
Niedoszły samobójca i sprawca wypadku ukryty w krzakach
Ibal służył w Tarnowie. Ten 12-letni owczarek belgijski, wśród wielu swoich zasług, ma na końcie uratowanie życia mężczyźnie po próbie samobójczej. 63-latek został odnaleziony w ostatniej chwili. Z kolei Lando, z tego samego garnizonu, działał nie tylko operacyjnie, ale również edukacyjnie – jego opiekun, asp. szt. Łukasz Jankowski, prowadził wraz z nim edukacyjne spotkania dla dzieci.
Dwa psy kończą swoja służbę w garnizonie krakowskim. Owczarek niemiecki Mestor pracował na terenie Krakowa i Zakopanego. Pracował sumiennie w patrolu na dwóch, wymagających regionach. O 8-letnim owczarku belgijskim Ninja już zas kiedyś pisaliśmy. To ten pies, któremu udało się odnaleźć w zaroślach kierowcę, który nietrzeźwy zbiegł z miejsca wypadku i myślał, że siedząc w krzakach uniknie sprawiedliwości.
Psiaki otrzymały pamiątkowe dyplomy oraz coś, co pewnie znacznie mocniej je raduje, czyli przysmaki i zapewnienie, że swoją emeryturę spędzą ze swoimi opiekunami.
82 psy w czynnej służbie w Małopolsce
Małopolska policja straciła 4 psy, które dołączyły do grona 29 małopolskich psich emerytów, ale pozostało ich jeszcze 82. 49 z nich przeszkolonych jest w wyszukiwaniu materiałów wybuchowych, 14 psów wyszukuje materiały wybuchowe, 17 to „psy na narkotyki”, a 2 odnajdują ciała ofiar. Osiem psów zajmuje się wyszukiwaniem sprawców przestępstw na podstawie ich zapachu, 1 psiak, to pies bojowy w jednostce kontrterrorystów.
Każdy z tych psów jest unikatowy, ważny i spędził godziny na szkoleniu swoich umiejętności.