Reklama

Holokaust chartów hiszpańskich w ich ojczystym kraju wciąż trwa

Chart hiszpański galgo dog-serious
© Shutterstock

Chart hiszpański, jest wykorzystywany w swojej ojczyźnie jako pies myśliwski. Jeśli okaże się niewystarczająco szybki podczas polowania, spotyka się z brutalną przemocą, a nawet śmiercią.

Przez Marysia Sinkiewicz

Opublikowano 08.10.2020, 10:54

Chart hiszpański (Galgo Español) to piękne psy myśliwskie, które już od wielu lat są w Hiszpanii traktowane jak przedmioty.

Hiszpańscy myśliwi, galgueros, kupują galgo przed rozpoczęciem sezonu myśliwskiego. Gdy zwierzak nie sprawdzi się podczas polowania, jest brutalnie bity, a nawet zabijany. Szacuje się, że co roku okalecza się lub zabija około 50 000 tych zwierząt! 

Brutalna prawda

Charty są w Hiszpanii wykorzystywane do polowań zazwyczaj tylko przez jeden sezon, który trwa od listopada do lutego. Niewłaściwe wykonanie obowiązku przez psa w tym czasie kończy się torturami, a często śmiercią.

Galgueros twierdzą, że psy nie spełniając swego obowiązku tak jak powinny, zawstydzają go. Takie zniesławienie jest w stanie zmyć jedynie torturowanie i śmierć zwierzęcia. Prawda jest jednak taka, że zabicie zwierzęcia jest tańszym przedsięwzięciem, niż utrzymywanie go.

Na co dzień charty trzyma się w zulosach – brudnych i ciasnych zagrodach, w których zwierzęta pozbawione są dostępu do światła dziennego. Często karmione są wyłącznie chlebem. Wiele z nich umiera. Przed polowaniem osobniki są dodatkowo głodzone i szczute, aby lepiej wykonywały swoje obowiązki.

Szansa na lepszy los

Psy które nie zawstydziły swojego właściciela, są „nagradzane” przez wysłanie do perreras – obiektu w rodzaju komunalnych/państwowych schronisk. Tam, po odczekaniu 10 dni, psy mogą zostać poddane eutanazji. Niektórzy myśliwi decydują się po prostu porzucić galgo. Inni, nieco bardziej empatyczni, oddają osobniki do prywatnych schronisk, gdzie psy mają szansę na nowe życie. Schroniska tego typu niestety pękają w szwach. 

Niektóre psiaki są odratowywane przez wolontariuszy. Nie jest to łatwe zadanie, bo psy są często przerażone i nieufne. Wolontariusze bardzo często spotykają się z pogróżkami ze strony agresywnych myśliwych. W Hiszpanii istnieje kilka schronisk  i organizacji poświęconych ratowaniu wyłącznie galgos, m.in SOS Galgos. Jak czytamy na stronie organizacji, chodzi nie tylko o ratowanie psów, ale przede wszystkim o zmianę tej potowornej praktyki poprzez edukację społeczeństwa i konktetne zmiany prawne.

 

Buenos dias desde SOS Galgos de buena mańana! Un millón de gracias a Julia por todo su apoyo y amor a los galgos...

Posted by SOS GALGOS (oficial) on Monday, September 28, 2020

Źródło: noizz.pl