Każdego dnia w schronisku pojawiają się nowe zwierzaki – zarówno psy jak i koty. Tych w tym roku jest szczególnie dużo.
Potrzeby schroniska rosną w zastraszającym tempie
W ostatnim czasie do Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Krakowie trafiło blisko 450 kotów. A przecież jesteśmy dopiero na półmetku wakacji.
KTOZ apeluje do mieszkańców Krakowa i prosi o wsparcie. Nie tylko w formie finansowej, ale głównie w formie darów.
Przede wszystkim jednak, dla uratowanych kotków potrzebne są domy. Każdy z nich zasługuje na nowe, pełne i udane życie. Schronisko szuka nie tylko osób gotowych na stałe adopcje, ale również tych, którzy przyjmą kota do domu tymczasowego.
Firma Purina przekazała 100 wyprawek dla maluchów, które trafią do nowych opiekunów w momencie adopcji kociąt.
Główne potrzeby? Adopcja i sterylizacja
Tak duży „wysyp” nowych lokatorów schroniska to kwestia nie tylko tego, że jadąc na wakacje właściciele zwierząt pozbywają się ich z domów, ale również kwestia braku opieki nad kotami w okresie wczesnej wiosny.
Nie wysterylizowane kotki – zarówno te bezdomne, jak i te mające opiekunów, ale wychodzące, rodzą po kilka kociąt.
Na zdjęciach KTOZ możemy zobaczyć kilkanaścioro z nich. To maluszki, które przyszły na świat w piwnicach, parkach czy na porzuconych pustostanach. Wiele jest chorych, niedożywionych i potrzebuje pomocy. Tego problemu by nie było, gdyby kotki były sterylizowane.
Sterylizacje kotek pomogłyby ograniczyć problem niechcianych kociąt w przyszłości.