Reklama

Jedno z porzuconych kociąt

Jedno z porzuconych kociąt w KTOZ

© KTOZ Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Krakowie/ Facebook.com

Apel krakowskiego schroniska rozdziera serce. Blisko 450 kociąt czeka na domy

Przez Sabina Stodolak Redaktor

Opublikowano

To lato okazuje się szczególnie okrutne dla kotów i to nie przez upał czy wysokie temperatury.

Każdego dnia w schronisku pojawiają się nowe zwierzaki – zarówno psy jak i koty. Tych w tym roku jest szczególnie dużo.

Zmień zdjęcie swojego pupila w dzieło sztuki!
Próbuję !

Potrzeby schroniska rosną w zastraszającym tempie

W ostatnim czasie do Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Krakowie trafiło blisko 450 kotów. A przecież jesteśmy dopiero na półmetku wakacji.

Zobacz video:

KTOZ apeluje do mieszkańców Krakowa i prosi o wsparcie. Nie tylko w formie finansowej, ale głównie w formie darów. Uruchomiono też zbiórkę, przez którą można wpłacać pieniądze.

Przede wszystkim jednak, dla uratowanych kotków potrzebne są domy. Każdy z nich zasługuje na nowe, pełne i udane życie. Schronisko szuka nie tylko osób gotowych na stałe adopcje, ale również tych, którzy przyjmą kota do domu tymczasowego. 

Firma Purina przekazała 100 wyprawek dla maluchów, które trafią do nowych opiekunów w momencie adopcji kociąt. 

Główne potrzeby? Adopcja i sterylizacja

Tak duży „wysyp” nowych lokatorów schroniska to kwestia nie tylko tego, że jadąc na wakacje właściciele zwierząt pozbywają się ich z domów, ale również kwestia braku opieki nad kotami w okresie wczesnej wiosny.

Nie wysterylizowane kotki – zarówno te bezdomne, jak i te mające opiekunów, ale wychodzące, rodzą po kilka kociąt.

Na zdjęciach KTOZ możemy zobaczyć kilkanaścioro z nich. To maluszki, które przyszły na świat w piwnicach, parkach czy na porzuconych pustostanach. Wiele jest chorych, niedożywionych i potrzebuje pomocy. Tego problemu by nie było, gdyby kotki były sterylizowane.

Sterylizacje kotek pomogłyby ograniczyć problem niechcianych kociąt w przyszłości.

Więcej artykułów

Co sądzisz o tym artykule?

Dziękuję za odpowiedź!

Dziękuję za odpowiedź!

Zostaw komentarz
Dodaj komentarz
Chcesz udostępnić ten artykuł?