Gdy nadstawiła ucha, rozpoznała ten dźwięk spośród tysiąca innych...
Było to „piszczenie” z zabawek jej psów!
To nie były jej psy
Był jednak pewien problem: jej trzy psy znajdowały się w domu razem z nią, więc to nie one bawiły się swoimi zabawkami. Z bijącym sercem Cassidy wyjrzała przez okno, żeby sprawdzić, co się dzieje.
Scena, która ukazała się jej oczom, była tak niewiarygodna, że wyjęła kamerę, aby ją nagrać. Okazało się, że wiewiórka beztrosko bawiła się psimi zabawkami! Wiewiórka trzymała zabawkę w łapkach i gryzła ją, aby wydobyć piszczący dźwięk...
Radosne podskoki
To scena równie zabawna, co wzruszająca: wiewiórka wykonuje prawdziwe skoki i przewroty z zabawką w łapkach. Świetnie się bawi, a my razem z nią, patrząc na to!
Okazuje się, że wiewiórka jest stałym bywalcem tego miejsca: od kilku lat odwiedza ogród Cassidy. Do tego stopnia, że nadała jej imię: Foxy. Trzy psy Cassidy nie próbują jej przeganiać, więc wiewiórka zostaje w ogrodzie. Cassidy postanowiła nawet zostawić jej psią zabawkę, aby mogła się nią bawić!