Tragiczna śmierć Łukasza Litewki poruszyła każdego miłośnika zwierząt. Próżno by szukać wśród polskich polityków osoby, która głośniej i szerzej dbałaby o prawa i ochronę zwierząt.
Na łamach Wamiz niejednokrotnie opisywaliśmy historie, które były nagłaśniane przez tego znanego polityka o wielkim sercu.
Niestety, 23 kwietnia tragiczny wypadek odebrał życie Łukaszowi. Wraz z jego odejściem zwierzęta straciły swojego wiernego przyjaciela oraz orędownika ich praw i bezpieczeństwa.
Pomoc nawet kiedy nie ma Go już z nami
W Jaśle aktywista Daniel Baron postanowił uczcić pamięć polityka w inny sposób niż tradycyjne znicze i kwiaty. Zachęcił mieszkańców miasta, by w Parku Miejskim zorganizować spotkanie, na które mieszkańcy będą mogli przynieść karmę dla zwierząt.
Pomysł w oczywisty sposób nawiązywał do tematu, który mocno inspirował i poruszał polityka, czyli dobrostanu zwierząt. Zamiast marnować środki na znicze czy kwiaty, mieszkańcy zostali zachęceni, by – tak jak Łukasz – pomóc zwierzętom.
Efekt przeszedł najśmielsze oczekiwania.
Ponad 1000 kg karmy dla zwierząt!
Mieszkańcy Jasła tłumnie odpowiedzieli na apel i zaczęli przynosić żywność dla psów i kotów. Postępy zbiórki możecie oceniać na zdjęciach. Efekt końcowy przeszedł najśmielsze oczekiwania. Zebrano ponad 1 tonę karmy! Pojedzie ona do przytuliska w Majscowej koło Jasła. Zwierzaki nie mogą się już doczekać!
Czy doczekamy się polityka o równie wielkim sercu do zwierząt jak Łukasz Litewka? Czas pokaże. Zwierzaki na pewno potrzebują takiego orędownika!