Reklama

kot uwięziony w pustostanie

kot uwięziony w pustostanie 

© Policja Podkarpacka

Kot uwięziony w pustostanie w Zmiennicy. Musiała interweniować policja i straż pożarna

Przez Aleksandra Kupras Redaktor

Opublikowano

W Zmiennicy w powiecie brzozowskim doszło do nietypowej, ale pilnej interwencji służb. Policjanci i strażacy pomogli kotu, który od dwóch dni był uwięziony w opuszczonym budynku gospodarczym i nie był w stanie samodzielnie się z niego wydostać.

Zgłoszenie do dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Brzozowie wpłynęło wieczorem, po godzinie 19. Z przekazanych informacji wynikało, że w dawnym spichlerzu słychać miauczenie kota, który prawdopodobnie utknął wewnątrz. 

Budynek był nieużytkowany i częściowo zniszczony, co uniemożliwiało samodzielną akcję ratunkową.

Zmień zdjęcie swojego pupila w dzieło sztuki!
Próbuję !

Zaginiony

Jak ustalono, kot od dwóch dni nie wracał do domu. Zaniepokojona właścicielka rozpoczęła poszukiwania w okolicy. Przechodząc w pobliżu pustostanu, usłyszała wyraźne dźwięki dochodzące z wnętrza budynku. Miauczenie nie pozostawiało wątpliwości, że zwierzę znajduje się w środku i potrzebuje pomocy.

Zobacz video:

Na miejsce skierowano patrol policji oraz zastęp straży pożarnej. Funkcjonariusze wspólnie ocenili sytuację i przystąpili do działań, zachowując szczególną ostrożność ze względu na stan techniczny obiektu. Uszkodzona konstrukcja, niestabilne elementy i ograniczony dostęp stanowiły realne zagrożenie.

Akcja ratunkowa

Po zlokalizowaniu kota, strażacy przy użyciu specjalistycznego sprzętu dotarli do miejsca, w którym przebywało zwierzę. Kot był wyraźnie zestresowany, ale nie odniósł obrażeń. Po bezpiecznym wydobyciu na zewnątrz został przekazany właścicielce.

Kocur o imieniu Burza wrócił do domu cały i zdrowy. Opiekunka nie kryła wdzięczności wobec służb za szybką reakcję i sprawną współpracę. Dzięki odpowiedniemu zgłoszeniu i skutecznej interwencji akcja zakończyła się szczęśliwym finałem.

Policja Podkarpacka

Więcej artykułów

Co sądzisz o tym artykule?

Dziękuję za odpowiedź!

Dziękuję za odpowiedź!

Zostaw komentarz
Dodaj komentarz
Chcesz udostępnić ten artykuł?