Reklama

Uratowany kociak zakrada się do łazienki: kiedy opiekun wchodzi do środka, łapie się za głowę!

Kto by pomyślał, że porzucony kotek tak szybko zaaklimatyzuje się w nowym domu? Zaaklimatyzuje – mało powiedziane. Poczuje się jak pan na włościach!

Przez Agnieszka Marczak

Opublikowano 20.11.2020, 07:06

Kiedy Shane przygarnął bezdomnego kociaka, był przygotowany na to, że zwierzakowi trzeba będzie pomóc w odnalezieniu się w nowej rzeczywistości. Wiedział też, że nowego członka rodziny trzeba będzie wymyć, a przecież wszyscy wiedzą, że koty boją się kąpieli jak diabeł święconej wody. Mężczyzna nie mógł jednak wiedzieć, że trafił mu się wcale nie taki stereotypowy kot...

Aby umilić to niemiłe dla futrzaków doświadczenie, Shane nalał cieplutkiej wody do umywalki i z duszą na ramieniu czekał, co się wydarzy. Był gotowy na wszystko, ale tego, co się później stało, nie mógł przewidzieć.

Koci wellness

Kiedy wrócił do łazienki, w umywalce leżał jego czworonożny przyjaciel. Czy jest obrażony? Przerażony? Czy on tonie??? Nic z tych rzeczy! Kociak relaksuje się w miniaturowej wanience, jakby co najmniej był na Hawajach. Brakuje mu tylko drinka z palemką.

Shane oniemiał na widok ewidentnie wyluzowanego kota. Na szczęście w porę się zorientował, że my też chcemy coś takiego zobaczyć, chwycił za telefon i nakręcił 14-sekundowy filmik czystej przyjemności.

Nagranie zamieszczone na Reddicie od razu stało się ogromnym hitem. No cóż, któż nie lubi od czasu do czasu zobaczyć, jak wygląda prawdziwy luksus?

Chcielibyśmy poznać Waszą opinię!

Czy i w jaki sposób pandemia wpłynęła na Waszą opiekę nad zwierzakami? Czy planujecie spędzić z Waszymi pupilami Boże Narodzenie? Wypełnienie ankiety zajmie Wam 2 minuty, wyniki opublikujemy na Wamiz.pl. Dziękujemy!