Reklama

Bezpański pies podbiega do panny młodej. To, co dzieje się później, wzrusza gości do łez (VIDEO)

pies na ślubie dog-happy

Ten bezpański piesek pojawił się jakby znikąd na weselu i od razu podbiegł do panny młodej. Wydawać by się mogło, że popsuł jej ten wyjątkowy dzień. Tymczasem wydarzyło się, coś zupełnie innego…

Przez Aleksandra Kupras

Opublikowano

Ktoś tu przybył bez zaproszenia… Bezpański pies pojawił się na ślubie Douglasa Roberta i Tamíris Muzini w Brazylii. Szybko stało się jasne, że nie planuje prędko odejść.

Nieproszony gość

Pies siedział w drzwiach kościoła przez całą ceremonię zaślubin. Bacznie obserwował nową parę. Gdy zakochani opuszczali budynek, kundelek przywitał ich kilkoma szczeknięciami i wskoczył na pannę młodą. Następnie ruszył za świeżo upieczonym małżeństwem.

Wesele

Kundelek podążył za para na ich wesele. Tam dostał sporą porcję smakołyków, a goście się z nim bawili. Szczerze powiedziawszy byli zachwyceni jego obecnością. Podobnie, jak młoda para, która nie mogła oprzeć się jego urokowi.

Nowa rodzina

- Kiedy zobaczyłam pieska w kościele, od razu się zakochałam. Gdy na mnie wskoczył wydawał się mówić: „Zabierzcie mnie ze sobą”. Tak też zrobiliśmy - zdradza Tamíris Muzini.

Małżeństwo nazwało psiaka „Braia”. Po portugalsku oznacza to: „silny, nieustraszony”. W końcu kundelek mieszkał wcześniej na ulicach Brazylii. Nie tak łatwo było go ujarzmić. Na szczęście z każdym dniem coraz bardziej ufa swoim właścicielom.

- Pomimo wszystkiego, co przeszedł, wciąż ma w sobie wiele miłości. Nadal wierzy w dobroć ludzi. Stał się bardzo szczęśliwy, energiczny i pełen życia. To daje nam tak wiele radości - tłumaczy Tamíris.

Zostaw komentarz
0 komentarzy
Potwierdź usunięcie

Czy jesteś pewien, że chcesz usunąć komentarz?

Dodaj komentarz