Reklama

Mały kotek dręczony dla lajków
© Tierrettung Porz / Facebook

Livestream grozy na TikToku. Dzięki reakcji dwóch dziewczynek kotek uniknął dalszych tortur

Przez Aleksandra Kupras Redaktor

Opublikowano

Z pozoru zwykły wieczór na TikToku zamienił się w dramatyczną interwencję, która ocaliła życie małego kota. 

Dwie nastolatki, przypadkowo natrafiając na niepokojącą transmisję na żywo, nie odwróciły wzroku. To, co zobaczyły, mroziło krew w żyłach.

Na ekranie pojawił się nastolatek, który bezlitośnie bił około trzymiesięcznego kotka i unosił go za futro, wszystko transmitując w sieci „dla lajków”. Dziewczynki natychmiast chwyciły telefony, nagrały fragment transmisji i przekazały materiał do niemieckiej organizacji Tierrettung Köln-Porz, zajmującej się ratowaniem zwierząt.

Szok nawet wśród doświadczonych ratowników

Choć wolontariusze widzieli już wiele przypadków okrucieństwa, nagranie poruszyło nawet najbardziej odpornych. Jeszcze tego samego dnia zgłosili sprawę na policję i razem z funkcjonariuszami ruszyli pod adres wskazany w transmisji.

Wieczorem, około godziny 19:30, policjanci zapukali do drzwi mieszkania w Kolonii. Na progu stanęła matka chłopca – zszokowana i zrozpaczona po obejrzeniu nagrań. Wyjaśniła, że jej syn ma poważne zaburzenia funkcji poznawczych i nie zdaje sobie sprawy z krzywdy, jaką wyrządza.

Zmień zdjęcie swojego pupila w dzieło sztuki!
Próbuję !

Kotek bezpieczny, śledztwo trwa

Bez względu na okoliczności jedno było pewne – zwierzę nie mogło tam zostać. Kotek trafił do rodziny zastępczej, gdzie odzyskuje siły po traumie. Organizacja Tierrettung przypomina w emocjonalnym poście:

Zobacz video:
„Znęcanie się nad zwierzętami nie przyniesie wam lajków. Może zwrócić uwagę – ale taką, z której nikt nie powinien być dumny.”

Dzięki odwadze dwóch młodych dziewczyn udało się zapobiec tragedii. Ratownicy podkreślają, że ta historia powinna być przestrogą – jeśli widzisz przemoc wobec zwierząt, reaguj natychmiast.

Przetłumaczono z Wamiz DE
Więcej artykułów

Co sądzisz o tym artykule?

Dziękuję za odpowiedź!

Dziękuję za odpowiedź!

Zostaw komentarz
Dodaj komentarz
Chcesz udostępnić ten artykuł?