Reklama

pies husky
© Shutterstock / yulia_romaniy88 (Photo d'illustration)

Pies odmawia jedzenia, RTG nic nie wykazuje. Weterynarz operuje i przeżywa szok!

Przez Elise Petter Autor

Opublikowano

Nikt się tego nie spodziewał!

W 2017 roku Tracy Bowes zaczęła martwić się o swojego husky'ego Hugo. 

Pupil odmawiał jedzenia i zachowywał się inaczej niż zwykle. Postanowiła zabrać go do weterynarza na prześwietlenie, aby upewnić się, że wszystko jest w porządku. Na miejscu badanie RTG nie wykazało niczego szczególnego, a pies otrzymał antybiotyki.

Jednak cztery tygodnie później stan Hugo nie poprawił się. Pupil nadal zachowywał się bardzo dziwnie, a przede wszystkim bardzo mało jadł.

Zmień zdjęcie swojego pupila w dzieło sztuki!
Próbuję !

Patyk do szaszłyków w brzuchu

Pewnego ranka Tracy Bowes zauważyła, że coś jest nie tak, gdy dotknęła brzucha swojego psa. Wyczuła coś ostrego i długiego. Natychmiast pośpieszyła do weterynarza, który podjął decyzję o natychmiastowej operacji.

Na stole operacyjnym weterynarz odkrył, że pies miał w brzuchu ogromny, drewniany patyk do szaszłyków. Mierzył ponad 20 centymetrów! Przez kilka tygodni Hugo żył z tym patykiem w układzie pokarmowym, a po wyjęciu z brzucha był on wciąż w jednym kawałku.

„Jedliśmy szaszłyki z kurczaka osiem tygodni temu. To bez wątpienia wtedy Hugo ukradł jeden i połknął go w całości”.

Ponieważ patyk do szaszłyków był drewniany, był niewidoczny na zdjęciach rentgenowskich, dlatego za pierwszym razem nic nie wykryto. Jednakże, pozostając w układzie pokarmowym psa, kawałek drewna spowodował infekcje.

Na szczęście operacja Hugo przebiegła bardzo pomyślnie. Pies miał dużo szczęścia i całkowicie wróci do zdrowia.

Przetłumaczono z Wamiz FR
Więcej artykułów

Co sądzisz o tym artykule?

Dziękuję za odpowiedź!

Dziękuję za odpowiedź!

Zostaw komentarz
Dodaj komentarz
Chcesz udostępnić ten artykuł?